Nie należy się także spodziewać rozpoznania mjr Zygmunt Szendzielarza „Łupaszki" ani Augusta Emila Fieldorfa "Nila".

IPN sądzi, że w tzw. kwaterze „Łączka" na warszawskich Powązkach mogą spoczywać szczątki tych bohaterów, choć oczywiście dopóki nie zakończą się ekshumacje i badania genetyczne pewności mieć nie można.

„Rz" dowiedziała się, że wśród ujawnionych będzie jednak osoba, której tożsamość zainteresuje nie tylko najbliższą rodzinę.

Dwudziestoosobowa grupa naukowców: genetyków, historyków, lekarzy, biologów, antropologów z kilku ośrodków naukowych w Polsce, od kilku miesięcy angażuje się w projekt Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu. Ich celem jest identyfikacja ofiar stalinizmu. Przedsięwzięcie ma doprowadzić do tego, że przestaną być anonimowi.

Pierwsze nazwiska zostały podane w grudniu, jutro padną następne.

Więcej w czwartkowej "Rzeczpospolitej"