Informację przekazał za pośrednictwem twittera Konsulat Generalny RP w Monachium.
Oprócz zdjęć przedstawiających mjr. Henryka Dobrzańskiego "Hubala", mężczyzna przekazał Polsce obraz wywieziony przez jego dziadka, który podczas II wojny światowej stacjonował w Pałacu Prezydenckim w Spale.
Major Henryk Dobrzański "Hubal" był ostatnim żołnierzem Rzeczypospolitej, który w mundurze chciał przetrwać do przyjścia odsieczy z Zachodu. - Munduru do śmierci nie zdejmę – taką obietnicę złożył. I obietnicy tej dotrzymał. Zginął pod Anielinem 30 kwietnia 1940 roku.
Do dziś nie wiadomo, gdzie Niemcy pochowali majora Henryka Dobrzańskiego.
Warto jednak przypomnieć, że w kwietniu 2016 roku na cmentarzu rzymskokatolickim w Inowłodzu, został przeprowadzony ostatni etap prac sondażowych, mających na celu odnalezienie szczątków mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”. W trakcie wykonywanych prac w miejscu poszukiwań natrafiono na szczątki ludzkie, m.in. kości kończyn dolnych i górnych, które były złożone w rejonie muru otaczającego cmentarz. Nie był to jednak typowy pochówek w ziemi. Sposób oraz głębokość ułożenia w gruncie wskazują jednoznacznie, że kości zostały skupione w jednym miejscu po przeniesieniu ich z innego miejsca, i przykryte warstwą gliny i kamieni.
Organizatorem prac była Fundacja „Honor, Ojczyzna” im. Majora Władysława Raginisa, a prace zostały wykonane przez członków Stowarzyszenia „Wizna 1939”. Wsparcia udzielił także Szymon Tomaszewski, od lat współpracujący z programem „Było... nie minęło".