Reklama

„Gorączka złota” w średniowiecznej Europie

Węgry na terenach dzisiejszej Słowacji wydobywały jedną trzecią światowego złota i zaspakajały blisko 80 procent europejskiego zapotrzebowania na ten kruszec. Miasta były tak bogate, że nawet dzisiejsze resztki ich świetności przytłaczają.
Bańska Szczawnica to jedno z najbogatszych w zabytki miast słowackich. Wśród nich jest Kalwaria – ze

Bańska Szczawnica to jedno z najbogatszych w zabytki miast słowackich. Wśród nich jest Kalwaria – zespół budowli sakralnych przedstawiających mękę Jezusa Chrystusa, wybudowany w latach 1744–1751. Współcześnie Kalwaria uważana jest za jedną z najpiękniejszych w Europie

Foto: Tomasz Nowak

W Polsce wiele nazw miejscowości kojarzy się z „gorączką złota”. Złotoryja, Lwówek Śląski, Legnica, Szklarska Poręba i Karpacz, ale przede wszystkim Złoty Stok na Dolnym Śląsku – to miasta historycznie powiązane z wydobyciem kruszcu. Skala wydobycia nie była jednak zbyt duża. Bo chociaż w Złotym Stoku w 1549 r. czynnych było 190 kopalń i kilkanaście małych hut, a ilość wydobywanej rudy przekraczała 30 tys. ton, to roczna produkcja złota wynosiła maksimum 140 kg, częściej jednak utrzymując się w okolicach 60 kg. Prawdziwe skarby kryły się gdzie indziej.

Złoty król

Tuż za progiem było państwo, które w XIII i na początku XIV w. było biedne, szarpane wojnami, pokryte bliznami spalonych fortec i miast. Chodzi o Węgry, gdzie po śmierci ostatniego króla z dynastii Arpadów Andrzeja III (w 1301 r.) przybyły z Neapolu nowy monarcha Karol Robert rozpoczął walkę o władzę. Nic nie wskazywało na to, że ten podupadły zaścianek podniesie się z ruin.

Droga Karola Roberta do tronu była burzliwa, jednak już w okolicach 1330 r. pozbył się opozycji, skonfiskował wiele prywatnych majątków i zamków, stanął mocno na nogach i rozpoczął poważne starania o odzyskanie Królestwa Neapolu będącego jego ojcowizną.

Król cenił luksusowe życie. Dla siebie oraz licznego dworu wybudował w Wyszehradzie jedną z najokazalszych rezydencji europejskich i, jak wieść niesie, nie jadał na innych zastawach niż te ze złotej blachy.

Czytaj więcej

Krzysztof Kowalski: Heroizm zdegradowany
Reklama
Reklama

Po jego śmierci na tronie zasiadł Ludwik Węgierski (panował w latach 1342–1382), który był również królem Polski (panował w latach 1370–1382).

Urodził się 5 marca 1326 r. w Wyszehradzie jako syn Karola Roberta i Elżbiety Łokietkówny, córki Władysława Łokietka. Ludwik Węgierski podczas swojego panowania dążył do umocnienia władzy królewskiej i rozszerzenia wpływów Węgier.

Jego rządy były okresem rozkwitu gospodarczego i kulturalnego. Był znany z licznych wypraw wojennych, w tym prób opanowania Neapolu. Podbił Dalmację, walczył na Bałkanach, pomógł Kazimierzowi Wielkiemu zająć Ruś Czerwoną.

W Polsce Ludwik objął tron po śmierci swojego wuja Kazimierza Wielkiego na mocy wcześniejszych układów dynastycznych, lecz jego panowanie było stosunkowo krótkie. Gdy zmarł, tron objęła jego córka Jadwiga Andegaweńska. Wojny i luksusowe życie to drogie zajęcia. To wszystko musiało kosztować krocie. Ale przecież złoto odkryte na Węgrzech było tuż pod ręką. Wystarczyło po nie sięgnąć i wydobyć z płytkich, łatwo dostępnych złóż.

Złote miasta

Już w 1325 r. powstała pierwsza kopalnia w Aranyosbánya na obszarze dzisiejszej Rumunii. Górnicy otrzymali wyłączony spod jurysdykcji sadów innych niż królewskie teren, by zbudować miasto. Wkrótce powstały podobne ośrodki wydobywcze Nagybánya w dzisiejszej Rumunii czy Szomolnokbánya na obecnej Słowacji. Górnicy kopali, rzemieślnicy przerabiali rudę, a urzędnik dworski kontrolował wydobycie i jego jakość oraz należyte odprowadzanie danin w wysokości jednej ósmej dochodu. Odnosząc to do dzisiejszych podatków, trzeba przyznać, że król nie był chciwy.

Najważniejsza kopalnia złota została zlokalizowana w Körmöcbánya. To dzisiejsza Kremnica na Słowacji, a w średniowieczu jedno z najważniejszych miast przemysłowych Europy. Wydobycie złota w tym mieście rozpoczęto już w X lub XI w., jednak prawdziwy początek jego rozwoju to 17 listopada 1328 r., kiedy Kremnica otrzymała od króla węgierskiego Karola Roberta prawa górnicze i mennicze. Rozwój zawdzięczała głównie mennicy królewskiej, w której od 1329 r. bito srebrne węgierskie grosze, złote floreny – znane jako kremnickie dukaty – oraz małe srebrne denary. Kremnickie dukaty, których rocznie produkowano do 25 tys. sztuk, aż do końca XVI w. należały do najbardziej poszukiwanych środków płatniczych w Europie.

Reklama
Reklama

Złoto przyniosło miastu bogactwo i rozwój. W jego centrum wzniesiono gród miejski otoczony podwójnym murem z basztami, którego centrum stał się wzniesiony w połowie XV w. kościół pw. św. Katarzyny. Miasto zaczęło formować się po 1366 r. Wówczas wytyczono charakterystyczny pochyły rynek i działki zabudowy. Wkrótce miasto otoczono murami obronnymi z czterema basztami i trzema bramami. Świetność miasta, które jest wspaniałą bazą wypadową do turystyki górskiej, można dostrzec także dziś. Chociaż znajduje się nieco na uboczu głównych szlaków, powinno się je uwzględniać w planach zwiedzania Słowacji.

Kremnica była jednym z miast heptapolitany, związku (hanzy) siedmiu miast Górnych Węgier (dzisiejszej Słowacji), powstałych w  średniowieczu. Kolejnym z miast tej hanzy była Bańska Szczawnica. Złoto i srebro wydobywano tu już od XII w., a za czasów Beli IV (król Węgier w latach 1235–1270) otrzymało królewskie nadania jako pierwsze miasto górnicze na Węgrzech. Już w pierwszej połowie XIII w. miasto miało dwa duże, trójnawowe romańskie kościoły. W tym czasie Bańska Szczawnica produkowała około 5 ton srebra rocznie.

Czytaj więcej

Polskie ofiary Niemców w sowieckiej kwaterze

Dochody z górnictwa hojnie zasilały królewski skarbiec, ale także przyczyniały się do wzrostu zamożności miasta i jego mieszkańców. Wybudowane wówczas renesansowe kamieniczki i całkiem wielkie kamienice, których nie udało się zniszczyć w czasach komunizmu, do dziś zdobią centrum miasta. Naliczono w nim aż 360 takich obiektów. Wartość historyczną miasta potwierdza wpisanie w 1993 r. na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Jednymi z najciekawszych zabytków są Stary Zamek, który powstał w obliczu zagrożenia miasta przez Turków po przebudowaniu na warownię uszkodzonej w trzęsieniu ziemi XIII-wiecznej trójnawowej bazyliki romańskiej, oraz Kalwaria – zespół budowli sakralnych przedstawiających mękę Jezusa Chrystusa – wybudowana w latach 1744–1751. Uważana jest obecnie za jedną z najpiękniejszych kalwarii w Europie, mimo że jeszcze w 2007 r. była na liście „100 najbardziej zagrożonych zabytków na świecie”. Ciekawym elementem Bańskiej Szczawnicy są tajchy – sieć sztucznych zbiorników połączonych kanałami. Energię zgromadzonej w nich wody wykorzystywano do napędzania pomp odwadniających sztolnie.

Jeśli chodzi o wydobycie złota w tym mieście, to największe odnotowano w 1690 r., kiedy to z miejscowych kopalń pozyskano 29 ton srebra i 605 kg złota, oraz w roku 1740, kiedy wyprodukowano tu 25 ton srebra i 680 kg złota. W pierwszej połowie XIX w. 75 proc. całego złota i srebra wydobywanego w Europie pochodziło właśnie z Bańskiej Szczawnicy. 60 kg złota wydobywanego rocznie w Złotym Stoku wygląda przy tych ilościach skromnie.

Reklama
Reklama

Trzecie miasto z heptapolitany to Bańska Bystrzyca. Osada została założona przez Słowian – prawdopodobnie przez przodków dzisiejszych Słowaków – w XII w. i związała swe losy z bogatymi złożami złota, srebra, rudy żelaza, ale przede wszystkim miedzi. Miasto stało się ośrodkiem górniczym, mimo że złoża w jego pobliżu szybko się wyczerpały.

Dzięki ośrodkom wydobywczym w takich miejscowościach jak Staré Hory, Špania Dolina czy Ľubietová kwitły tu rzemiosło i handel. W późnym średniowieczu, głównie dzięki miedzi, Bańska Bystrzyca była uważana za trzecie najbogatsze miasto środkowej Słowacji, po Kremnicy i Bańskiej Szczawnicy.

To właśnie w Bańskiej Bystrzycy obywatel Krakowa Jan Thurzo i bankier augsburski Jakob Fugger zwany „Bogatym” założyli w 1495 r. spółkę Ungarischer Handel, która zajmowała się handlem miedzią. Spółka osiągnęła tak wielkie obroty, że wkrótce stała się jednym z największych przedsiębiorstw ówczesnego świata.

Zabierz w podróż trochę złota

Do heptapolitany należały jeszcze: Nowa Bania, Bańska Biała, Pukaniec i Ľubietová. Związek ten powstał już pod koniec XIV w., po nadaniu ówczesnym węgierskim miastom górniczym przywileju z 7 kwietnia 1388 r. Najważniejszym z nich była jednak Kremnica.

Te miasta przynosiły ogromny dochód. Szacuje się, że z wszystkich kopalń węgierskich za panowania Karola Roberta i Ludwika Węgierskiego wydobywano co najmniej półtorej tony czystego złota, nie licząc srebra, miedzi czy ołowiu. Podczas gdy inni europejscy królowie musieli ciemiężyć poddanych podatkami, dla Elżbiety Łokietkówny i jej syna grosze nie miały znaczenia. Trzymali przecież w rękach jedno z najbogatszych państw kontynentu.

Reklama
Reklama

Jak wylicza Kamil Janicki na stronie ciekawostkihistoryczne.pl, Węgry produkowały wówczas jedną trzecią światowego złota, a Elżbieta Łokietkówna na nieprzewidziane wydatki podczas podróży do Włoch w 1343 r. zabrała siedem ton czystego srebra i pięć ton złota!

Historia świata
Dla Amerykanów obecne uderzenie na Iran to przede wszystkim akt sprawiedliwości
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Historia świata
Czy Donald Trump zdaje sobie sprawę, że bez Iranu świat byłby ubogi?
Historia świata
Jak powstało radio? Warto przypomnieć sobie jego dzieje
Historia świata
Iran ajatollahów. Upadku monarchii można było się spodziewać
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama