Reklama

Bogusław Chrabota: Stylicho, człowiek, który wyprowadził Anglię z Europy

Po wyjściu Rzymu z wysp Wielką Brytanię czekało ponad sześć wieków chaosu i najazdów.
Stylichon, po prawej, z żoną Sereną i synem Eucheriusem

Stylichon, po prawej, z żoną Sereną i synem Eucheriusem

Foto: Commons.wikimedia.org / Bullenwächter

Reklama

Historia z czasów nieco odległych, ale jakże pełna analogii. Jako pierwszy zjednoczył Albion z Europą cesarz Klaudiusz, a właściwie jego wodzowie, którzy zajęli wyspy w 43 r. po Chrystusie.

Legiony złamały opór Celtów ogniem i mieczem, a potem skolonizowały tereny wyspy aż po limes północny, gdzie cesarz Hadrian niecałe 100 lat później postawił mur, który wiążemy dziś z jego imieniem. Brytania stała się więc rzymska i doskonale funkcjonowała w zjednoczonej Europie, jak bez ryzyka można dziś nazwać imperium cezarów, przez ponad 350 lat. Rzym gwarantował gospodarcze prosperity, kulturę, zdrową monetę i awans cywilizacyjny.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama