„Guernica”: antywojenny manifest Pabla Picassa

8 kwietnia minęło 51 lat od śmierci Pabla Picassa, współtwórcy i jednego z najwybitniejszych przedstawicieli kubizmu w XX-wiecznej sztuce. Choć Picasso od 1904 r. mieszkał we Francji, to w swojej twórczości bezpośrednio odnosił się do rodzimej Hiszpanii – do jej tradycji, ale też bieżących wydarzeń, czego najlepszym przykładem jest „Guernica”.

Publikacja: 25.04.2024 21:00

Pablo Picasso, „Guernica” (1937 r.). 26 kwietnia 1937 r. nad miastem pojawiło się ok. 30 samolotów z

Pablo Picasso, „Guernica” (1937 r.). 26 kwietnia 1937 r. nad miastem pojawiło się ok. 30 samolotów z niemieckiego Legionu Condor i kilka z włoskich sił powietrznych. Bombardowanie trwało trzy godziny

Foto: P. PICASSO, Guernica, 1937, Oil on canvas, 349,3 x 776,6 cm, Museo Nacional Centro de Arte Reina Sof

Oryginał obrazu obecnie znajduje się w Muzeum Królowej Zofii (Museo Nacional Centro de Arte Reina Sofía) w Madrycie, a  jego kopie – w głównym budynku ONZ oraz w mieście Guernica. Prezentowane powyżej zdjęcie nie oddaje skali dzieła Picassa: monumentalne płótno ma wymiary 349,3 x 776,6 cm, a artysta pracował nad nim intensywnie przez ponad miesiąc – w maju i pierwszych dniach czerwca 1937 r. Już od 6 czerwca w hiszpańskim pawilonie Wystawy Światowej w Paryżu dzieło „ojca kubizmu” mogła podziwiać publiczność. Obraz wzbudził skrajne emocje.

Tragedia baskijskiego miasteczka

W lipcu 1936 r. w Hiszpanii – po wygranych wyborach przez Front Ludowy i koalicję wspierających go sił (liberałowie, republikanie, socjaliści, komuniści, anarchiści, Baskowie i Katalończycy) z prawicową opozycją (nacjonaliści, faszyści, monarchiści i konserwatyści) – wybuchła krwawa wojna domowa, która trwała aż do 1 kwietnia 1939 r. Pochłonęła ok. pół miliona ofiar i zakończyła się zwycięstwem nacjonalistów, którym przewodził generał Francisco Franco. Warto podkreślić, że w czasie tej wojny obie strony konfliktu mogły liczyć na pomoc z zagranicy, tyle że nacjonalistów wspierały regularne oddziały wojskowe przysłane przez faszystowskie Włochy i nazistowskie Niemcy, a siły rządowe mogły liczyć jedynie na ochotników m.in. z Brygad Międzynarodowych organizowanych przez Komintern.

Jednym z symboli bestialstwa frankistów stała się baskijska Guernica. Cel nie był przypadkowy. Miasto trzymało stronę Republiki Hiszpańskiej, funkcjonowały w nim fabryki broni i amunicji, tam też znajdował się ważny węzeł kolejowy i komunikacyjny (droga do Bilbao i most na rzece Oca).

Jednym z symboli bestialstwa frankistów stała się baskijska Guernica

26 kwietnia 1937 r. nad miastem pojawiło się ok. 30 samolotów z niemieckiego Legionu Condor, a także kilka z włoskich sił powietrznych. Bombardowanie trwało aż trzy godziny. Do dziś nie jest znana dokładna liczba ofiar (według różnych źródeł: od ok. 200 do ponad 1500 zabitych). Jedno nie ulega wątpliwości – ponieważ większość mężczyzn walczyła na froncie, faszyści zabili głównie schorowanych starców, kobiety i dzieci. A miasto zamienili w rumowisko gruzów – ocenia się, że Guernica została zniszczona w 70 proc.

W książce Tomasza Nowakowskiego i Mariusza Skotnickiego „Legion Condor. Hiszpańska wojna Hitlera” (Instytut Wydawniczy Erica 2011) możemy przeczytać, że bombardowanie było „karą dla zdradzieckich katolickich Basków za opowiedzenie się po stronie czerwonych”. Gdy bombardowanie się zakończyło, okazało się, że pomimo tak zmasowanego ataku pilotom nie udało się zniszczyć zamierzonych celów: nie ucierpiały ani obie fabryki broni, ani most.

Dzień po nalocie baskijski premier José Antonio Aguirre oświadczył: „Niemieccy piloci w służbie hiszpańskich rebeliantów zbombardowali Guernicę, paląc historyczne miasto czczone przez wszystkich Basków”. Za sprawą korespondentów wojennych została zaalarmowana światowa opinia publiczna. Już 28 kwietnia ukazały się pełne potępienia dla frankistów artykuły w międzynarodowej prasie, m.in. we francuskim „L’Humanité”. Kiedy gazeta trafiła do rąk Pabla Picassa, artysta nie miał już wątpliwości, jaki obraz namaluje na zbliżającą się Wystawę Światową w Paryżu.

„Ojciec kubizmu” uwiecznia Guernicę

Za pierwsze dzieło kubistyczne Pabla Picassa uważa się jego „Panny z Awinionu” z 1907 r. Notabene wbrew pozorom artysta nie sportretował dziewcząt z historycznego francuskiego miasta, tylko... prostytutki z ulicy d’Avinyo w Barcelonie (pierwotny tytuł nie pozostawiał wątpliwości: „Le bordel philosophique”).

Kiedy przedstawiciele rządu Republiki Hiszpańskiej w styczniu 1937 r. zgłosili się do Picassa z propozycją, by namalował obraz na Wystawę Światową w Paryżu, artysta od trzech dekad cieszył się zasłużoną sławą i uznaniem. Co ważne, dzieło miało nawiązywać do tematyki wojennej, ale dopiero po tragedii w Guernice Picasso zabrał się intensywnie do pracy. Z początkiem maja przeprowadził się do nowo wynajętej pracowni w XVIII-wiecznym paryskim pałacu nad Sekwaną i zaczął tworzyć szkice przygotowawcze, skupiając się na poszczególnych fragmentach i motywach – w sumie powstało ich aż 62. Początkowo zamierzał wykorzystać szeroką paletę barw, ostatecznie jednak zdecydował się na czerń, biel i odcienie szarości, prawdopodobnie zainspirowany stroną tytułową „L’Humanité” z 28 kwietnia 1937 r. Na czarno-białej pierwszej stronie gazety widniało poruszające zdjęcie i tytuł: „Tysiąc bomb zapalających zrzuconych przez samoloty Hitlera i Mussoliniego zamienia w popiół miasto Guernica”. Wybrana przez Picassa monochromatyczna paleta barw podkreśla tragizm sceny zawartej w ostatecznej wersji obrazu.

Czytaj więcej

Ten prymitywny Picasso

Około 10 maja artysta rozpoczął malowanie monumentalnego dzieła. Dokumentację fotograficzną przygotowała mu Dora Maar, świetna fotografka i ówczesna kochanka Picassa, która jednocześnie dbała o to, by „ojciec kubizmu” miał odpowiednie warunki pracy: „Wstawał, by malować w nocy, przy świecach (jak Francisco Goya) i przy reflektorach”.

Efekt końcowy poraża widza. Kubistyczna plątanina zgeometryzowanych, a zarazem zdeformowanych sylwetek ludzi oraz zwierząt przywodzi na myśl chaos – w tym przypadku wywołany przez bomby zapalające zrzucane z samolotów na senne miasteczko. Symbolem tych bomb może być widoczna u góry obrazu żarówka rozbłyskująca w czymś na kształt oka. Część krytyków sztuki dopatruje się w tym elemencie wszechwidzącego oka Boga – ślepego jednak i obojętnego na cierpienie niewinnych istot. Notabene na obrazie dostrzegają także inne religijne nawiązania: usytuowana po lewej postać rozpaczającej kobiety, trzymającej na rękach swoje zabite dziecko, ma być inspirowana tzw. pietą, czyli wizerunkami Maryi bolejącej nad zmarłym Jezusem; a postać mężczyzny leżącego z rozłożonymi rękami to ma być Chrystus ukrzyżowany. Ale nie można zapominać, że Picasso odrzucał wiarę i katolicyzm (w 1944 r. wstąpił do Francuskiej Partii Komunistycznej, a po wojnie zaangażował się po stronie ruchów lewicowych i pokojowych). W tym kontekście motywy chrześcijańskie to „dowody oskarżenia” wobec katolickich frankistów.

Nie można zapominać, że Picasso odrzucał wiarę i katolicyzm. W 1944 r. wstąpił do Francuskiej Partii Komunistycznej, a po wojnie zaangażował się po stronie ruchów lewicowych i pokojowych

Na pewno na obrazie mamy hiszpańskie motywy, wszak do dziś jest to kraj corridy. Na środku możemy dostrzec sylwetkę konia przebitego włócznią. A przecież podczas corridy torreadorzy wbijają tzw. banderille w ciało byka. Na obrazie zaś byk – nietknięty – stoi z boku. Picasso często malował byki i konie, ba, mawiał nawet, że „byk to byk, koń to koń”, ale jednocześnie zaznaczał, że każdy sam musi poszukać w tych wizerunkach symboliki. W każdym razie odwrócenie zasad corridy w „Guernice” nie jest przypadkowe: to kojarzący się z wolnością i pracowitością koń ginie w cierpieniach.

Jak obraz został przyjęty przez widzów?

Jednak mimo bardzo czytelnych odwołań do wojennego chaosu i cierpienia ofiar w Guernice, w której większość ofiar zginęła w szalejących pożarach – vide krzycząca z bólu i rozpaczy ginąca w płomieniach kobieta po prawej stronie obrazu – początkowo dzieło Picassa wzbudziło kontrowersje. Nie spodobało się nawet tym, którzy zlecili jego namalowanie, czyli przedstawicielom rządu Republiki Hiszpańskiej. Nie odnaleźli w nim jednoznacznego potępienia frankistów, a ponadto przez brak kolorów z płótna wiało grozą, bez krzty nadziei. Dzieła nie rozumieli również ocaleni z bombardowania Guerniki. A nawet przedstawiciele mediów. Anthony Blunt w recenzji dla londyńskiego „Spectatora” napisał m.in.: „Obraz rozczarowuje. Zasadniczo jest taki sam jak sceny walk byków Picassa. Nie jest to akt publicznej żałoby, ale wyraz prywatnego szaleństwa, które nie daje żadnych dowodów na to, że Picasso zdaje sobie sprawę ze znaczenia politycznego Guerniki”.

Czytaj więcej

Portret kochanki Picassa został sprzedany za zawrotną sumę

Artysta nie lubił interpretowania jego obrazów. Jak sam mówił, „Sztuka malarska nie służy tylko do dekoracji wnętrz. To narzędzie wojny z wrogiem – zarówno zaczepnej, jak i obronnej”. I z pewnością rozumiał znaczenie barbarzyństwa w Guernice. Podobno w czasie II wojny światowej pokazał niemieckim oficerom zdjęcie „Guerniki”. „To pana dzieło?”, zapytali artystę. – „Nie. Wasze” – miał odpowiedzieć Picasso...

Pomimo początkowego rozczarowania monumentalnym manifestem antywojennym Picassa wśród zwiedzających hiszpański pawilon na paryskiej wystawie w kolejnych latach dzieło było pokazywane na całym świecie, na ponad 100 wystawach malarstwa. Dziś przywoływane jest w kontekście wojny w Ukrainie i barbarzyństwa rosyjskich wojsk dopuszczających się zbrodni na ludności cywilnej.

Oryginał obrazu obecnie znajduje się w Muzeum Królowej Zofii (Museo Nacional Centro de Arte Reina Sofía) w Madrycie, a  jego kopie – w głównym budynku ONZ oraz w mieście Guernica. Prezentowane powyżej zdjęcie nie oddaje skali dzieła Picassa: monumentalne płótno ma wymiary 349,3 x 776,6 cm, a artysta pracował nad nim intensywnie przez ponad miesiąc – w maju i pierwszych dniach czerwca 1937 r. Już od 6 czerwca w hiszpańskim pawilonie Wystawy Światowej w Paryżu dzieło „ojca kubizmu” mogła podziwiać publiczność. Obraz wzbudził skrajne emocje.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia świata
Bizancjum, Konstantynopol, Stambuł – metropolia orientalna sercem i duchem
Historia świata
Początek dwubiegunowego świata. Doktryna Trumana. Część V
Historia świata
Niemieckie i austriackie akademie nauk. To one wpłynęły na kształt uczelni w Polsce
Historia świata
Jak kawaleria SS pacyfikowała powstanie w getcie warszawskim
Historia świata
Zamach, który uczynił Napoleona cesarzem
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?