Jak podkreśla Jan Krzywdziński ze Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas, każdy projekt jest realizowany w ścisłej współpracy ze stroną ukraińską oraz polskimi instytucjami wspierającymi ochronę dziedzictwa za granicą. – Pokazuje to, że i dzisiaj jesteśmy w stanie budować wspólną historię w oparciu o ponadpokoleniowe dziedzictwo kulturowe – dodaje.

– Kontynuowana mimo wojny współpraca polskich i ukraińskich instytucji oraz specjalistów pozwala ratować nie tylko kamień i papier, lecz także więzi oparte na wiedzy, zaufaniu i wspólnej odpowiedzialności – dodaje Jan Krzywdziński.

Związek Rodowy Dzieduszyckich ruszył na ratunek zamkowi w Podhorcach

Najważniejszym wyzwaniem konserwatorskim jest zamek w Podhorcach – jedna z najwspanialszych rezydencji dawnej Rzeczypospolitej, wzniesiona w latach 1635-1640 dla hetmana Stanisława Koniecpolskiego, według projektu Andrea dell'Aqua, w typie palazzo in fortezza. To w tym miejscu w latach 1973-1974 realizowano sceny filmu „Potop” w reżyserii Jerzego Hoffmana. Rezydencja zagrała wówczas zamek Radziwiłłów w Kiejdanach.

– Osunięcie w lipcu 2024 roku znacznej części muru północno-wschodniego alkierza pokazało, że naprawa widocznych uszkodzeń nie wystarczy. Trzeba również zatrzymać wodę, która przez lata wnikała w zabytkową konstrukcję i osłabiała ją od środka – opisuje Jan Krzywdziński.

Czytaj więcej

Jak ma wyglądać park przy pałacu w Podhorcach

Obecnie prowadzone są prace związane z zabezpieczeniem muru, jednocześnie konserwatorzy pracują na tarasie bastionu: kamienne płyty posadzki zostały ponumerowane i zdjęte, aby po wykonaniu izolacji przeciwwilgociowej oraz sprawnego systemu odprowadzania wód opadowych każda mogła wrócić na swoje miejsce. Prace prowadzone są we współpracy ze Lwowską Narodową Galerią Sztuki im. Borysa Woźnickiego, która opiekuje się zespołem zamkowo-parkowym od 1997 r., oraz z Instytutem Polonika.

Prace przy ikonicznej wieży kościoła lwowskiego w zespole klasztornym, którego historia sięga XVI wieku

Prace konserwatorskie kontynuowane są przez Związek także w wieży kościoła Wszystkich Świętych przy dawnym klasztorze ss. benedyktynek, którym opiekują się siostry Studytki. Historia tego zespołu klasztornego sięga końca XVI wieku. „Przez dziesięciolecia wizerunek wieży kościoła Wszystkich Świętych był jednym z tych obrazów, które współtworzyły wyobrażenie o dawnym Lwowie. Jej charakterystyczna sylwetka pojawiała się na grafikach, utrwalając wyjątkowy charakter miasta oraz jego niezwykłe dziedzictwo architektoniczne” – czytamy na stronie internetowej Instytutu Polonika.  

W tym roku zaplanowano m.in. prace przy kamieniarce okiennej, gzymsach, elementach metalowych i fragmentach elewacji wieży. – Ich celem nie jest nadanie budowli pozoru nowości, lecz utrwalenie tego, co autentyczne – kamienia, detalu i śladów minionych stuleci. Symbolem powodzenia wieloletnich działań stał się powrót odnowionej wieży na lwowskie pocztówki. Ten pozornie drobny gest pokazuje, że zabytek znów jest widoczny i obecny w życiu miasta – tłumaczy Jan Krzywdziński.

Czytaj więcej

Dlaczego na Podkarpaciu pamiętają o Włodzimierzu Dzieduszyckim

Na Cmentarzu Łyczakowskim odnawiany jest rodzinny grobowiec Władysława Łozińskiego

Prace prowadzone są także przy nagrobku Władysława Łozińskiego (1843-1913), historyka, kolekcjonera, pisarza, który znaczną część swoich zbiorów przekazał miastu, z myślą o przyszłym muzeum. Dziś jego rodzinny grobowiec na Cmentarzu Łyczakowskim jest trudny do rozpoznania: z marmurowej tablicy zniknęły mosiężne litery, a kamienne płyty i zabezpieczenia krypty wymagają pilnej interwencji.

– Zakres konserwacji obejmuje oczyszczenie i dezynfekcję kamienia, usunięcie zniszczonych wtórnych warstw betonu, demontaż uszkodzonych płyt nakrywowych oraz wykonanie hydroizolacji, która zabezpieczy grobowiec przed wilgocią na kolejne dziesięciolecia. To zarazem kontynuacja długofalowego programu Związku Rodowego Dzieduszyckich herbu Sas poświęconego grobom naszych przodków, zasłużonych muzealników, wychowawców pokoleń i opiekunów dziedzictwa spoczywających na Łyczakowie – dodaje przedstawiciel Związku.

Prace przy zamku w Podhorcach, wieży dawnego klasztoru benedyktynek i grobowcu Władysława Łozińskiego prowadzi polsko-ukraiński zespół pod kierunkiem Anny Kudzi. To jednocześnie wolontariuszka, która wspiera ukraińską armię walczącą z rosyjską agresją.  

Trwa konserwacja albumu z Poturzycy

Konserwacji prowadzonej przez tę organizację podlega także album „Wspomnienia z poturzyckich polowań”, który powstał w latach 1870-1896 jako księga gości Włodzimierza Dzieduszyckiego.

Czytaj więcej

Ukraina: Jakie zabytki odnawiają Polacy z budżetu ministerstwa kultury?

– Łączy on akwarele, rysunki, rękopisy i wklejane ryciny autorstwa m.in. Henryka Sienkiewicza, Jana Aleksandra Fredry i Leopolda Starzeńskiego. Bogactwo materiałów i technik jest nie lada wyzwaniem dla konserwatorów: każdy rodzaj papieru, barwnika, atramentu i kleju wymaga osobnego rozpoznania oraz ostrożnie dobranej metody konserwacji – zaznacza Jan Krzywdziński. Konserwacji towarzyszy digitalizacja, która umożliwi udostępnienie kart badaczom. Prace te prowadzone są we Lwowskiej Narodowej Naukowej Bibliotece Ukrainy im. Wasyla Stefanyka. Nad konserwacją czuwa Lesia Dziendzieluk, a projekt nadzoruje i wspiera wiedzą ekspercką Urszula Wencka z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu.

Projekty te realizowane są dzięki wsparciu Instytutu Polonika oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.