W latach 2010–2015 byłem ambasadorem RP w Królestwie Maroka. W roku 2014 gościliśmy w rezydencji prezydenta Lecha Wałęsę. Wcześniej były prezydent uczestniczył w prestiżowej konferencji gospodarczej MEDays w Tangerze, a w marokańskiej stolicy spotkał się z wpływowym doradcą królewskim André Azoulay. Pamiętam, że mieliśmy wówczas w rezydencji rekordową liczbę ambasadorów. Z reprezentowanych mocarstw zabrakło jedynie przedstawiciela Chin. Nie zdarzyło się to nigdy wcześniej w czasie mojej pięcioletniej kadencji w Rabacie.