Reklama
Reklama

Pierścień króla Zygmunta I Starego już niebawem wróci z Niemiec do Polski

Niemcy są skłonni zwrócić Polsce pierścień Zygmunta I Starego, który pochodził ze szkatuły królewskiej Izabeli Czartoryskiej. Został on zrabowany w czasie II wojny światowej.
Szkatuła Królewska Izabeli Czartoryskiej

Szkatuła Królewska Izabeli Czartoryskiej

Foto: Jannasch/Domena publiczna/Wikimedia

O staraniach polskich władz o zwrot tego skarbu jako pierwsza napisała „Rzeczpospolita” wiosną 2025 r. Ujawniliśmy, że Ministerstwo Kultury złożyło w tej sprawie wniosek restytucyjny do władz Republiki Federalnej Niemiec.

Po naszej publikacji sprawą zainteresowały się m.in. lokalne media w niemieckim Pforzheim, gdzie pierścień obecnie się znajduje. W oparciu o publikację w „Rzeczpospolitej” dziennikarz Leon Malik Koss opisał w  „Pforzheimer Zeitung” losy polskiego skarbu. Autor pytał np. czy w lokalnym muzeum biżuterii znajduje się artefakt pochodzący z nazistowskiego rabunku? Przypomniał też, że pierścień trafił w ręce miasta jako dar w 1963 r. W niemieckiej prasie wypowiedziała się na ten temat historyczka sztuki z UMCS w Lublinie prof. Ewa Letkiewicz, która jako pierwsza odkryła w tej placówce muzealnej obiekt pochodzący z Polski. Sprawą zainteresowały się też szerzej władze lokalne.

Władze Pforzheim skłonne oddać pierścień polskiego króla

Dziś mamy do czynienia z przełomem w tej sprawie. Z artykułu opublikowanego niedawno na stronie internetowej niemieckiego muzeum, w którym znajduje się zabytek, wynika, że ekspertyza sporządzona przez rzeczoznawcę ds. diamentów, kamieni szlachetnych i biżuterii przeprowadzona na zlecenie Muzeum Narodowego w Krakowie wiosną 2025 r. potwierdziła, że mowa jest o pierścieniu króla Zygmunta I Starego.

Osią sporu było określenie wagi tego obiektu. Analiza rozwiała jednak wszelkie wątpliwości i nie wyklucza możliwości, że pierścień może pochodzić ze Skarbca Królewskiego w Krakowie. Potwierdziły to także ekspertyzy szlifu kamienia. Z oświadczenia umieszczonego na stronie niemieckiej placówki muzealnej wynika, że najpewniej eksponat ten to dzieło sztuki zrabowane i wywiezione z kraju pochodzenia „w związku z działaniami wojennymi”.

Czytaj więcej

Kanclerz Friedrich Merz oddaje zabytki zrabowane przez Niemców w Polsce. Co wróci?
Reklama
Reklama

Niemieccy muzealnicy wskazują na fakt, że sytuacja prawna tego obiektu jest złożona, bo, zgodnie „z niemieckim prawem cywilnym nie istnieją obecnie żadne roszczenia o restytucję”. Wskazują, że prawo własności prawdopodobnie przeszło na miasto Pforzheim.

„Niezależnie od tego, kraje związkowe Niemiec we wspólnej deklaracji zobowiązały się do bezwarunkowego zwrotu zagrabionych dzieł sztuki, które stały się własnością publiczną. Zobowiązanie to nie jest prawnie wiążące, ale ma istotny ciężar moralny i kulturowo-polityczny” – wskazali autorzy stanowiska w sprawie pierścienia.

Polska odzyska pierścień skradziony przez Niemców w czasie wojny jeszcze w tym roku?

Muzealnicy przywołują opinię burmistrza ds. kultury Tobiasa Volle, który wskazuje na konieczność dokonania analizy ram prawnych i politycznych tego przypadku. „Nasze dalsze kroki zostały już omówione na spotkaniu burmistrzów. Burmistrz Boch, pozostali burmistrzowie i szef działu prawnego zgodnie uznają, że decyzja Rady Miasta w sprawie zwrotu pierścienia jest konieczna. Uchwała mogłaby również zawierać ogólne wytyczne dla administracji, zezwalające na zwrot dzieł sztuki zrabowanych w przyszłości, jeśli zostaną spełnione niezbędne warunki” – stwierdził cytowany w oświadczeniu burmistrz Volle. „Projekt uchwały jest analizowany od około dwóch tygodni, więc mógłby zostać omówiony w Komisji ds. Kultury w kwietniu, a decyzja Rady Miasta w maju. Jednocześnie rozważane są możliwe warunki zwrotu, w tym w porozumieniu z Federalnym Ministerstwem Spraw Zagranicznych” – stwierdził burmistrz ds. kultury.

Klejnot, który ma szansę odzyskać Polska,  pochodził z kolekcji królowej Bony. Został wydobyty razem z innymi klejnotami z królewskich grobów podczas eksploracji podziemi katedry na Wawelu w 1791 roku

Być może zwrot będzie możliwy w oparciu o porozumienie władz samorządowych z Federalnym Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Ale oprócz tego istnieje możliwość zwrotu podczas zaplanowanej już w tym roku wizyty prezydenta miasta Pforzheim Petera Bocha w mieście partnerskim –  Częstochowie.

Losy pierścienia, który był darem królowej Bony

W zbiorach niemieckiego Schmuckmuseum w Pforzheim odnalazła go prof. Ewa Letkiewicz. Artykuł naukowy opublikowała na ten temat już w 2007 r. w Biuletynie Historii Sztuki. Odtworzyła losy biżuterii, ustaliła też, że do zbiorów tej placówki pierścień trafił w 1963 roku wraz z 179 innymi zabytkowymi pierścieniami należącymi wcześniej do kolekcjonera Heinza Battke. Prof. Letkiewicz odkryła, że na początku XXI w. pierścień przez jakiś czas był eksponowany przez niemieckie muzeum w Częstochowie.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Jak Niemcy z NRD zastrzelili Polaka pracującego dla Brytyjczyków. Szczegóły śledztwa

W marcu 2023 r. Ministerstwo Kultury przekazało wniosek restytucyjny w sprawie zwrotu zabytkowego pierścienia, zaś w październiku 2024 r., za pośrednictwem ambasady RP w Berlinie, wniosek ten również trafił do niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Klejnot pochodził z kolekcji królowej Bony. Został wydobyty razem z innymi klejnotami z królewskich grobów podczas eksploracji podziemi katedry na Wawelu w 1791 roku. Początkowo znajdował się w kolekcji Tadeusza Czackiego, a po jego śmierci nabyła go wraz z innymi klejnotami księżna Izabela z Flemmingów Czartoryska. Pierścień został złożony w Szkatule Królewskiej, w której księżna gromadziła najcenniejsze świadectwa królewskiej wielkości Rzeczpospolitej. Do sierpnia 1939 r. znajdowała się ona w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Na polecenie ówczesnego dyrektora muzeum Mariana Kukiela skrzynia została przewieziona do Sieniawy na Podkarpaciu, gdzie została zamurowana w pałacowej oficynie. Skrytkę odkryli niemieccy żołnierze i dokonali grabieży.

Dzisiaj prawa do tego obiektu ma Muzeum Narodowe w Krakowie.

Kraj
Paulina Florjanowicz: Polskie muzea straciły sporo obrazów i grafik już po wojnie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Historia Polski
Mikołaj Wolski: Zmazywaliśmy piętno zdrady przez pokolenia
Plus Minus
Dr Kudelski: Na Dolnym Śląsku jest jeszcze wiele skrytek do odnalezienia
Historia Polski
Gdzie zaginęły bezcenne dokumenty Rzeczypospolitej? Trop urywa się w Watykanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama