Aktualizacja: 04.04.2025 03:21 Publikacja: 26.09.2024 20:51
„Zaprowadzenie chrześcijaństwa” – obraz Jana Matejki z 1889 r., znany także pod tytułem „Chrzest Polski”
Foto: Muzeum Narodowe w Warszawie / Wikimedia Commons
Nauczanie w polskich szkołach jest ukierunkowane na niuanse związane z cywilizacją helleńską, łacińską i początkami chrześcijaństwa. Historia Polski w zasadzie zaczyna się w 966 r. wraz z chrztem Mieszka I, a wydarzenia poprzedzające ten akt traktuje się jak legendy bądź fakty niegodne wspominania.
Jako czynny nauczyciel daleki jestem od twierdzenia, że z polskich szkół należałoby wyrugować nauczanie o mitach Greków i Rzymian czy omawianie fragmentów Biblii. Uważam, że znajomość tych dziedzin jest świadomemu człowiekowi bardzo potrzebna do tego, żeby rozumieć i właściwie interpretować kluczowe aspekty rzeczywistości. Jako kontynuatorzy cywilizacji zachodniej nie jesteśmy w stanie uciec od odwołań do motywów zaczerpniętych z tych kodów kulturowych. Sądzę jednak, że wiedza związana tylko z tradycyjnymi systemami wierzeń nie jest wystarczająca, żeby w pełni poznać swoją tożsamość.
„Zmagał się z traumą frontową i niechętnie powracał do chwil spędzonych w piekle nad Stochodem” – mówi Przemysła...
W związku z dużą zmiennością produkcji energii ze źródeł odnawialnych – kluczowa staje się możliwość szybkiego i elastycznego reagowania na potrzeby systemu. Odpowiedzią jest magazynowanie energii w okresach jej nadmiaru i szybkie uwalnianie do sieci, kiedy jej brakuje.
W 1925 r. Witkacy zrywa z malarstwem istotnym, porzuca prawie całkowicie farby olejne, zawiedziony słabym odbior...
W Ciepielowie zostanie odsłonięty pomnik zamordowanych przez Niemców rodzin Kosiorów, Skoczylasów, Kowalskich i...
Debatę moderowaną przez redaktora Bogusława Chrabotę przeprowadzono 26 października 2024 r. w gościnnych murach...
Transformacja energetyczna. Inwestowanie i operowanie infrastrukturą energetyczną. Strategiczne, ekonomiczne, technologiczne i środowiskowe aspekty transformacji energetycznej w wymiarze lokalnym
Trzydzieści sześć lat to w historii świata niewiele więcej niż jedno pokolenie. Można śmiało powiedzieć, że niem...
Warszawski rynek nieruchomości od lat przyciąga inwestorów. Nic dziwnego, stabilne zyski i perspektywy długoterminowego wzrostu wartości są wyjątkowo kuszącą perspektywą. W obliczu inflacji, zmian stóp procentowych i rosnącego popytu na wynajem wiele osób zastanawia się, czy to dobry moment na zakup mieszkania w stolicy. Podpowiemy, co przemawia za inwestycją w warszawskie nieruchomości oraz opiszemy potencjalne ryzyka, które warto wziąć pod uwagę. Zanalizujemy aktualne ceny mieszkań i trendy rynkowe na 2025 rok. Dowiesz się również, gdzie szukać najlepszych ofert.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas