IPN wraca do śledztwa w sprawie zabójstwa w lesie Rząśnik

Pion śledczy IPN w Białymstoku po ponad dziesięciu latach wznowił śledztwo w sprawie mordu dokonanego przez Niemców na około 1500 Żydach. Doszło do niego w lesie Rząśnik koło Zambrowa.

Publikacja: 01.03.2024 17:58

Upamiętnienie Żydów pomordowanych w lesie Rząśnik zostało odsłonięte w 2021 r.

Upamiętnienie Żydów pomordowanych w lesie Rząśnik zostało odsłonięte w 2021 r.

Foto: Narew.info

Śledztwo z sprawie tej zbrodni rozpoczęło się w 2010 r., ale dwa lata później zostało zawieszone, „w związku z oczekiwaniem na realizację pomocy prawnej z Izraela”. Wcześniej została przeprowadzona kwerenda materiałów, które znajdują się w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie. Teraz zostało wznowione, gdy okazało się że skany poszukiwanych archiwaliów zostały umieszczone na stronach internetowych jerozolimskiego Instytutu Jad Waszem. Teraz przeprowadzana jest ich kwerenda.

Co stało się w lesie Rząśnik

Do zbrodni doszło na początku sierpnia 1941. Jak podaje fundacja Zapomniane w pierwszej kolejności Niemcy wymordowali niemal całe społeczności żydowskie ze Szumowa oraz okolicznych miejscowości, m.in. z Kosewa, Lubotynia, Andrzejewa, Zarąb Kościelnych.

Czytaj więcej

Niemiecka zbrodnia w Łańcucie. Polka zamordowana, bo ukrywała Żydów

„W sierpniu 1941 r. zgromadzono ok. 700 osób na podwórzu plebanii w Szumowie, skąd wśród bicia i wrzasków załadowano ich na samochody ciężarowe i powieziono do lasu. Na groby wykorzystano głębokie doły, w których stacjonujące tam do czerwca 1941 r. oddziały Armii Czerwonej planowały budowę bunkrów. Przed rozpoczęciem wojny niemiecko-radzieckiej zdążono jedynie wybetonować ich dno. Naocznymi świadkami tych strasznych wydarzeń byli mieszkańcy Szumowa, zagonieni do zakopywania ciał” – podaje fundacja Zapomniane.

Zabijano kobiety i dzieci

W cytowanym przez fundację protokole przesłuchania z czerwca 1967 r. Konstantego Sz. czytamy: „Razem zebrano ich około 700. Zostali oni wywiezieni do lasu pod Rząśnikiem, w tych lasach miały być bunkry, ale ponieważ wkroczyli Niemcy, to pozostały tylko wykopane doły, których dna były zabetonowane. W kilka dni później Niemcy przegnali szosą od Zambrowa kilkuset Żydów. Byli to sami mężczyźni w młodym wieku i zdrowi. Również oni zostali zabrani przed plebanią i rozstrzelani w tym samym lesie pod Rząśnikiem, gdzie zabito poprzednią partię Żydów. […] W pierwszej grupie rozstrzelanych były kobiety i malutkie dzieci. Były to całe rodziny.”

Czytaj więcej

Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów. Instytut Pileckiego uczci rodzinę Kazaków

Jak podaje fundacja z relacji świadków wynika, że istnieją co najmniej dwa wielkie doły, w których znajdują się zwłoki wymordowanych w 1941 r. Żydów. „Tymczasem z Kwestionariusza o egzekucjach masowych i grobach masowych z 12 października 1945 r. wynika, że ok. 1500 osób wtedy zabitych spoczywa w jednym grobie o wymiarach 20×25 m” – dodają przedstawiciele fundacji Zapomniane.

Upamiętnienie zamordowanych Żydów w lesie Rząśnik

W 2021 r. w miejscu kaźni odsłonięto obelisk upamiętniający żydowskie ofiary zagłady w lesie Rząśnik w pobliżu Szumowa. Na granitowym nagrobku umieszczono części ofiar. W uroczystości jego odsłonięcia uczestniczyli m.in. okoliczni mieszkańcy, samorządowcy, przedstawiciele środowisk żydowskich i ambasador RFN w Warszawie.

Historia
Kto mordował we wsi Koniuchy
Historia
Anatomia zbrodni. Powstaje biografia niemieckiego namiestnika Arthura Greisera
Historia Polski
IPN bada losy Żydów z Przyrowa
Historia Polski
Odcisk palca na chlebie sprzed 8600 lat
Historia Polski
2 kwietnia mija 19. rocznica śmierci Jana Pawła II