W wydanej w latach 80. „Zagadce śmierci Stalina” Abdurachman Awtorchanow dowodzi, że sekretarz generalny KPZR został zamordowany przez grono zamachowców, do którego należeli Malenkow, Chruszczow, Woroszyłow i Beria. To właśnie ten ostatni miał być bezpośrednim egzekutorem, dusząc nieprzytomnego Stalina w jego własnym łóżku.
Dość powszechnie uważa się, że generalissimus doznał wcześniej wylewu krwi do lewej półkuli mózgowej. Inni eksperci twierdzą, że za śmiercią Stalina stali truciciele, którzy podali mu jakąś odmianę warfaryny. Jeszcze inni dowodzą, że egzekucji dokonano poprzez zastrzyk z dużą dawką adrenaliny.