Reklama

69 odważnych Rosjan: protest przeciw usuwaniu pamiątkowych tablic

„Cynicznym aktem bezczeszczenia pamięci niewinnie zamordowanych” nazwali członkowie Rosyjskiej Akademii Nauk demontaż w Twerze tablic upamiętniających pomordowanych polskich żołnierzy i policjantów.

Aktualizacja: 14.05.2020 06:05 Publikacja: 13.05.2020 22:04

69 odważnych Rosjan: protest przeciw usuwaniu pamiątkowych tablic

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

W przeddzień rosyjskiego Dnia Zwycięstwa obchodzonego 9 maja administracja twerskiego uniwersytetu medycznego nakazała usunięcie ze ściany budynku dwóch tablic. Jedną, dwujęzyczną ufundowała Rodziny Katyńskie, druga – rosyjskojęzyczna – przypominała, że w budynku obecnej uczelni była w latach 30-50. siedziba NKWD i resortowe więzienie.

69 uczonych przekazało gazecie „Kommiersant” oświadczenie w sprawie ich usunięcia. „Jawna próba usprawiedliwienia i zepchnięcia w niepamięć przestępstw stalinowskiego reżimu, stworzenia nowej wersji naszej historii, w której nie ma dla nich miejsca” – napisali oburzeni.

Akademicy nie tylko wyrażają swoje oburzenie, ale i żądają zamontowania tablic na swoich miejscach oraz ukarania winnych ich demontażu

Na nadrzecznej łące w Miednoje w pobliżu Tweru pochowanych jest około 6300 polskich żołnierzy, żandarmów, policjantów (głównie ze Śląska), żołnierzy KOP, funkcjonariuszy Straży Więziennej zamordowanych w piwnicach obecnego uniwersytetu medycznego. Twer jest obok Katynia i Charkowa jednym z trzech głównych miejsc, gdzie dokonano zbrodni katyńskiej.

W pobliżu polskich grobów pochowana jest bliżej nieznanej liczba (prawdopodobnie kilkakrotnie większa od liczby polskich ofiar) obywateli ZSRR, mordowanych w latach 30-50. ubiegłego wieku przez NKWD. Podobnie jest w Katyniu.

Reklama
Reklama

„Kommiersant” przypomina, że te z twerskich mediów, których założycielem są miejscowe władze  przed demontażem tablic pisały iż zbrodni dokonali Niemcy.

„Wyjątkowego cynizmu temu aktowi bezczeszczenia pamięci pomordowanych nadaje fakt, że dokonano go w przeddzień Dnia Zwycięstwa, dnia pamięci i żalu” – stwierdzili akademicy.

Oświadczenie podpisało grono uczonych niezależnie od swoich zainteresowań zawodowych: od profesora lingwistyki z Nowosybirska Aleksandra Anikina po fizyka i specjalistę od gwiazd neutronowych Dmitrija Jakowlewa z Petersburga. Dokument cały czas podpisywany jest przez kolejnych uczonych.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama