Reklama

Papież przeciw 13 grudnia

Jan Paweł II w rozmowie z Gorbaczowem w żaden sposób nie dał do zrozumienia, że akceptował stan wojenny

Publikacja: 16.12.2011 01:26

1 grudnia 1989. Spotkanie Jana Pawła II z Michaiłem Gorbaczowem. Ks. Stanisław Szłowieniec stoi za p

1 grudnia 1989. Spotkanie Jana Pawła II z Michaiłem Gorbaczowem. Ks. Stanisław Szłowieniec stoi za papieżem

Foto: AFP

W relacji TVN przygotowanej na podstawie wypowiedzi ówczesnego sekretarza generalnego KC KPZR Michaiła Gorbaczowa Jan Paweł II miał powiedzieć 1 grudnia 1989 r. o wprowadzeniu stanu wojennego: „to była słuszna decyzja". „Rz" dotarła do dokumentów zadających kłam tym doniesieniom.

Rzymska rezydentura wywiadu PRL pięć dni po spotkaniu Gorbaczowa z papieżem miała już szczegółową relację ze spotkania. Przekazał ją obecny przy rozmowie agent o pseudonimie Russo, osobisty tłumacz papieża – polski jezuita o. Stanisław Szłowieniec, zatrudniony w watykańskim Sekretariacie Stanu. 5 grudnia spotkał się z oficerem SB o kryptonimie At. Szyfrogram przekazano do Warszawy 7 grudnia. Obecnie dokument jest przechowywany pod sygnaturą IPN BU 0049/9 t. 6 k. 122 – 125. Wynika z niego jednoznacznie, że o Polsce Jan Paweł II i Gorbaczow rozmawiali niewiele. „Polska została zamarkowana w rozmowie. G. ocenił procesy wewnętrzne w Polsce i zapewnił papieża, że będzie sprzyjał stabilizacji w Polsce oraz współpracy" – czytamy w szyfrogramie. „Potem zdawkowo jedynie wymieniono uwagi o wymianie surowcowej w Polsce".

Tylko na rp.pl


Przeczytaj całą relację agenta o pseudonimie Russo

Reklama
Reklama

(PDF 1 MB)

Rozmowa przywódców dotyczyła głównie stosunków międzynarodowych i dwustronnych. Gorbaczow zabiegał u papieża o wsparcie dla rozbrojenia. Jan Paweł II w odpowiedzi apelował o ograniczenie eksportu sowieckiej broni do państw Trzeciego Świata. Prosił też sowieckiego przywódcę o zaangażowanie w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie. Przywódcy rozmawiali również o sytuacji w Europie. Biskup Rzymu zachował daleko idącą wstrzemięźliwość przy prośbie o nawiązanie pełnych stosunków dyplomatycznych.

– Gdyby z ust papieża padły słowa o poparciu decyzji PRL, byłby to największy prezent dla komunistów w tamtym czasie – mówi „Rz" dyrektor oddziału IPN i jednocześnie współautor książki „Donos na Wojtyłę" Marek Lasota.

Także kardynał Stanisław Dziwisz dementuje w rozmowie z „Rz" doniesienia o rzekomej akceptacji stanu wojennego przez papieża. – Ojciec Szłowieniec, z którym rozmawiałem, jednoznacznie stwierdził, że żadne słowa na temat stanu wojennego nie padły – mówi nam kardynał. I dodaje: – Stosunek Ojca Świętego do stanu wojennego oddają jego słowa: „Coście zrobili z tym narodem. Nie zasługiwał na takie potraktowanie".

Czytaj więcej o dokładnej relacji z rozmowy Jana Pawła II z Gorbaczowem

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama