Reklama
Rozwiń
Reklama

Kłopot z panteonem na Łączce

Scenariusz wrześniowych uroczystości, podczas których Polska ma uczcić ofiary stalinowskiego terroru, stanął pod znakiem zapytania.

Publikacja: 09.04.2014 01:57

Przyczyną są poważne opóźnienia prac prowadzonych na warszawskich Powązkach.

W ubiegłym roku prezydent Bronisław Komorowski w czasie spotkania z prezesem IPN oraz sekretarzem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zaproponował, aby 27 września 2014 r. – w 75. rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego – odbył się uroczysty pogrzeb ekshumowanych na tzw. Łączce na Powązkach.

Pogrzeb miałby mieć charakter patriotycznej manifestacji. Wzięliby w nim udział przedstawiciele najwyższych władz i asysta wojskowa. Pożegnanie i być może także msza odbyłyby się na stołecznym pl. Piłsudskiego.

Szczątki ofiar komunistycznej władzy, które w stalinowskich czasach potajemnie chowano na Łączce, miałyby być złożone w Panteonie Narodowym Żołnierzy Niezłomnych. Chodzi o nowe kolumbarium (budowla z miejscami np. na ustawienie urn), które ma powstać na Powązkach.

Jak zapewnia „Rz" doradca prezydenta prof. Tomasz Nałęcz, te ustalenia są aktualne. Tyle że z naszych informacji wynika, że prace przy tworzeniu kolumbarium mają wielomiesięczne opóźnienie. Do dzisiaj Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa nie rozpisała nawet konkursu na koncepcję plastyczną panteonu.

Reklama
Reklama

W styczniu sekretarz Rady prof. Andrzej Kunert zapowiadał w rozmowie z „Rz", że „konkurs zostanie rozpisany niezwłocznie". W tym tygodniu usłyszeliśmy od pracownika Rady, że dopiero przygotowywana jest jego koncepcja.

Co wstrzymuje prace nad projektem? Zdaniem naszych rozmówców do tej pory przyczyną była głównie niepewność, czy uda się przeprowadzić trzeci etap ekshumacji na Łączce. Problem w tym, że szczątki ofiar znajdują się pod licznymi współczesnymi grobami.

IPN wystąpił do warszawskiego ratusza z wnioskiem o przygotowanie miejsca pod usunięcie grobów. Jednak, jak mówił nam dyr. Jarosław Jóźwiak z ratusza, to nie miasto, ale rodziny osób tam pochowanych powinny wyrazić na to zgodę.

Wczoraj w tej sprawie odbyło się spotkanie zainteresowanych instytucji. Z oficjalnego komunikatu wynika, że Rada wystąpiła do urzędu miasta w sprawie budowy kwatery wojennej na Łączce na dwóch działkach, na których ekshumacje już się zakończyły.

Prace ekshumacyjne na cmentarzu wojskowym na Powązkach trwają od ponad roku. Na razie znaleziono szczątki około 200 osób, a zidentyfikowano 28.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama