Tzw. siły porządkowe użyły w walce m.in. petard gazowych. Zasnuty dymem plac zyskał nową nazwę – Gazplac.
Na placu budowano barykady. „Przez kilka godzin była tam wolna Polska” – pisano w „Solidarności Walczącej”.
Kilkudziesięciu demonstrantów zatrzymała milicja.
W mieście pozostał gryzący dym i napisy z najważniejszym przesłaniem: „Solidarność zwycięży”.
Żona polskiego attaché wojskowego w Berlinie, a zarazem dobra znajoma szefa Abwehry Wilhelma Canarisa, prowadził...
Pewien król cisnął w morze złoty puchar, po czym rzekł: „Kto mi ten puchar wydobędzie z wody, weźmie go w darze...
W Pelplinie na Pomorzu nie powstanie muzeum o zbrodni niemieckiej w Lesie Szpęgawskim, bo nie chce go ministerst...
Przesyłka do uczestnika pierwszego transportu do Auschwitz była jednym z przedmiotów związanych z Holokaustem, k...