Tzw. siły porządkowe użyły w walce m.in. petard gazowych. Zasnuty dymem plac zyskał nową nazwę – Gazplac.
Na placu budowano barykady. „Przez kilka godzin była tam wolna Polska” – pisano w „Solidarności Walczącej”.
Kilkudziesięciu demonstrantów zatrzymała milicja.
W mieście pozostał gryzący dym i napisy z najważniejszym przesłaniem: „Solidarność zwycięży”.