Dlaczego zdecydował się pan wziąć udział w obchodach 75. rocznicy rzezi Woli, w której niemieckie wojska dowodzone przez Heinza Reinefartha, po wojnie pana poprzednika na stanowisku burmistrza Westerlandu, zamordowały nawet 100 tys. mieszkańców Warszawy?
Bardzo zależy mi na pojednaniu między naszymi miastami. Dlatego ucieszyłem się bardzo z zaproszenia na te uroczystości. Nie tylko nasze narody, ale także nasze miasta łączy wspólna przeszłość kryjąca w sobie, niestety, także najciemniejsze rozdziały, za które ponosimy moralną odpowiedzialność. To historia, którą przepracowaliśmy, z którą się mierzymy i która mnie osobiście niezmiernie porusza.