Reklama

Piraci Churchilla. Działali szybko, brutalnie i bez śladów

Sukces operacji „Postmaster” uczynił z jej uczestników legendami brytyjskich sił specjalnych. Dla wielu z nich był to dopiero początek walki, ale nie wszyscy doczekali końca wojny.
Współczesny widok na port Santa Isabel, miejsce operacji „Postmaster” (14 stycznia 1942 r.)

Współczesny widok na port Santa Isabel, miejsce operacji „Postmaster” (14 stycznia 1942 r.)

Foto: Ipisking /wikipedia commons

Styczeń 1942 r. U wybrzeży Afryki Zachodniej tropikalna noc przykrywała port Santa Isabel na hiszpańskiej wyspie Fernando Po (obecnie: Bioko) w Zatoce Gwinejskiej. Na redzie kołysały się włoskie i niemieckie statki, których obecność od miesięcy spędzała sen z powiek brytyjskiemu wywiadowi. Oficjalnie Hiszpania generała Franco pozostawała neutralna. Nieoficjalnie – neutralność kończyła się tam, gdzie zaczynała się wojna na Atlantyku. U-Booty polujące na alianckie konwoje korzystały z dyskretnego wsparcia w hiszpańskich i francuskich portach. Londyn wiedział o tym doskonale. Problem polegał na tym, że Winston Churchill nie mógł po prostu wysłać tam okrętów wojennych. Otwarte uderzenie oznaczałoby międzynarodowy skandal i ryzyko wciągnięcia Hiszpanii do wojny po stronie Hitlera.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama