Reklama

Więcej niż miasta. Hiroszima i Nagasaki to pomniki wykrzykujące na cały świat ostrzeżenie

Noc z 5 na 6 sierpnia 1945 r. była na lotnisku North Field wyjątkowo upalna. Pas startowy oświetlały potężne reflektory. Mechanicy w pośpiechu wykonywali ostatnie czynności przy jedynym samolocie szykującym się do lotu – zmodyfikowanym ciężkim bombowcu strategicznym Boeing B-29, nazwanym „Enola Gay”. Nazwę tę nakazał namalować na kadłubie bombowca pilot tego samolotu, pułkownik Paul Tibbets. Wyraził w ten sposób podziękowanie swojej matce, Enoli Gay Tibbets.
W wyniku wybuchu bomby atomowej 6 sierpnia 1945 r. infrastruktura Hiroszimy została zniszczona w nie

W wyniku wybuchu bomby atomowej 6 sierpnia 1945 r. infrastruktura Hiroszimy została zniszczona w niemal 90 proc.  Spośród ok. 76 tys. budynków w mieście ponad 51 tys. zostało całkowicie zniszczonych lub spalonych, kolejne 6 tys. uległo częściowemu zawaleniu

Foto: US Goverment

O godz. 2.45 superforteca „Enola Gay” oderwała się od pasa lotniska. W świetle reflektorów przypominała jeden z tysięcy samolotów, które od kilku lat przecinały wojenne niebo. Tylko nieliczni wiedzieli, że pod jego kadłubem spoczywa ładunek z piekła rodem – bomba atomowa o niewinnej nazwie „Little Boy”, która posiadała 15 kiloton mocy wybuchu. Żeby osiągnąć tę samą siłę wybuchu, trzeba byłoby wysłać na Hiroszimę 2500 takich maszyn z ok. 1700 tonami bomb zapalających.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama