Reklama

Organy – historia dźwiękiem pisana

Są nazywane „królem wśród instrumentów”, o dziejach sięgających ponad dwóch tysięcy lat. Nieliczni wiedzą, że zawdzięczamy im m.in. automatyczne centrale telefoniczne, a nawet organizację produkcji i standaryzację części.
Najstarsze działające i niemal niezmienione organy – z 1435 r.; bazylika Valère (Sion w Szwajcarii)

Najstarsze działające i niemal niezmienione organy – z 1435 r.; bazylika Valère (Sion w Szwajcarii)

Foto: Berra39/Wikimedia Commons

Organy powinny być raczej nazywane „instrumentem naj”: najstarszym, największym, najdroższym, najgłośniejszym, najbardziej złożonym, mającym najszerszą skalę dźwięku, najbogatsze możliwości brzmieniowe i największy wpływ nie tylko na historię muzyki, ale również rozwój naszej cywilizacji. O każdym z tych „naj” da się napisać wielostronicową książkę. Ponieważ jednak jest to magazyn historyczny, skupię się na kategorii „najstarszy”, zaczepiając gdzieniegdzie o inne „naj”.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama