Reklama

Kto wygrał zimną wojnę i „Godzina Europy”

Wbrew temu, co się powszechnie uważa, to nie Ameryka, a Europa była kluczowym zwycięzcą w zimnej wojnie z blokiem wschodnim. I dlatego nie trzeba dziś panikować, gdy Trump łamie atlantycki sojusz.

Publikacja: 15.01.2026 21:00

Unia Europejska (stan na 1 lutego 2020 r.). Obecnie kraje członkowskie UE mają łącznie ok. 450 mln o

Unia Europejska (stan na 1 lutego 2020 r.). Obecnie kraje członkowskie UE mają łącznie ok. 450 mln obywateli, wobec zaledwie ok. 145 mln w Federacji Rosyjskiej

Foto: coonlight/Shutterstock

Nie byłoby wygranej w zimnej wojnie bez europejskiego modelu ustrojowego. Marzenie milionów ludzi w bloku wschodnim, „aby było jak na Zachodzie”, stanowiło potężną psychologiczną broń Europy Zachodniej. Stary Kontynent integrował się też pomimo siły i oporu partii komunistycznych w krajach takich jak Francja czy Włochy (dziś ich rolę przejęły ruchy populistyczne). Demokratyzowała też dyktatorskie reżimy gen. Franco, Salazara i greckich pułkowników. Bez procesu integracji europejskiej zwycięstwa w zimnej wojnie by nie było. Ameryka pomagała, ale nie była aktywną stroną procesu, który doprowadził do rozpadu ZSRR. To więc nie tylko amerykańskie rakiety, lecz w tej samej mierze europejski dobrobyt, poczucie swobody i osobistego bezpieczeństwa obywateli, wolność podróżowania, niezależne i rozdyskutowane uniwersytety podkopywały fundamenty systemu sowieckiego.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Historia świata
Niezwykle burzliwa historia Chin. Dziesięć dynastii
Historia świata
O „elektrykach” przypomniano sobie w dobie kryzysów naftowych
Historia świata
Dawniej istotą podróżowania była powolność. Jak jest dziś?
Historia świata
Fatalny eksperyment prohibicyjny
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama