Przed niemal każdym amerykańskim domem łopotać będzie gwiaździsty sztandar, o którym mówią słowa poematu Francisa Scotta Keya, że chociaż przez całą noc mury Fortu McHenry kruszały od brytyjskich bomb i rakiet, to nad ranem obrońcy ujrzeli, że gwiaździsty sztandar nadal dumnie powiewa nad warownią. Każdy Amerykanin zapytany o to, dlaczego 4 lipca taki właśnie gwiaździsty sztandar powiewa przed jego domem, odpowie bez wahania, że ten dzień upamiętnia ogłoszenie niepodległości w 1776 r., której symbolem jest właśnie ta flaga. I chociaż odpowiedź ta dowodzi głębokiego patriotyzmu, to zawiera dwa błędy.