Fragment książki Wincentego Łaszewskiego „Wszystko o Ikonie, która może wszystko” wydanej przez Wyd. Fronda. Tytuł, lead, śródtytuły i skróty pochodzą od redakcji.
Powyższa historia, przeplatana tu i tam nićmi legend, przez stulecia była uważana za jedyne wyjaśnienie losów jasnogórskiej Madonny. Najbardziej przyczynił się do tego znany nam już pierwszy opis dziejów Ikony sporządzony jeszcze za czasów Władysława Opolczyka i, jak wiele na to wskazuje, z czynnym udziałem księcia. Słynne „Translatio tabulae”, bo o nim tu mowa, powstało najprawdopodobniej w książęcej kancelarii zatrudniającej pierwszorzędnych prawników. Dodajmy, że przekaz ten został dodatkowo wzmocniony olejnym malowidłem powstałym niemal trzy wieki później i umieszczonym z tyłu Cudownego Wizerunku, gdzie w formie tekstów i obrazów przedstawiono tę właśnie wersję historii Ikony. To tzw. Mensa Mariana, o której będzie jeszcze mowa.