Reklama

Nowy kontekst „Rozmów z katem”. Odkryto szczegóły tajnego obiektu podsłuchowego „Raki”

Peerelowskie MBP podsłuchiwało i nagrywało rozmowy więźniów „Mokotowa” w latach 1950–1956. Tak wynika z odnalezionej dokumentacji. Ale czy wśród inwigilowanych był Kazimierz Moczarski?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Ściśle tajny raport dotyczący przeprowadzonej 3 maja 1951 r. konserwacji obiektu PP „Raki” (spisany:

Ściśle tajny raport dotyczący przeprowadzonej 3 maja 1951 r. konserwacji obiektu PP „Raki” (spisany: 12 maja 1951 r.), obejmujący m.in. listę sprzętu i opis wykonanych napraw

Foto: ipn

Reklama
Reklama
Reklama

Między II a XI 1950 r. Kazimierz Moczarski dzielił trzy różne cele więzienia mokotowskiego z Jürgenem Stroopem i Gustawem Schilke. Ten ostatni był wieloletnim krakowskim zastępcą i przyjacielem Alfreda Spilkera, jednego z najważniejszych funkcjonariuszy Gestapo w Generalnym Gubernatorstwie. Rozmowy prowadzone przez tych więźniów miały stać się po latach kanwą „Rozmów z katem”, uznanych za jedną z najważniejszych książek literatury faktu. Czy mogły być podsłuchiwane, a nawet nagrywane przez aparat bezpieczeństwa?

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama