Między II a XI 1950 r. Kazimierz Moczarski dzielił trzy różne cele więzienia mokotowskiego z Jürgenem Stroopem i Gustawem Schilke. Ten ostatni był wieloletnim krakowskim zastępcą i przyjacielem Alfreda Spilkera, jednego z najważniejszych funkcjonariuszy Gestapo w Generalnym Gubernatorstwie. Rozmowy prowadzone przez tych więźniów miały stać się po latach kanwą „Rozmów z katem”, uznanych za jedną z najważniejszych książek literatury faktu. Czy mogły być podsłuchiwane, a nawet nagrywane przez aparat bezpieczeństwa?