Reklama

Jan Ołdakowski: Istnieje zapotrzebowanie na wiedzę o tym, jak być liderem

Okazało się, że istnieje zapotrzebowanie na wiedzę o tym, jak być liderem, dlatego do 28 lutego trwa rekrutacja do trzeciej edycji programu „Liderzy jutra” – mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Publikacja: 24.02.2026 11:22

Jan Ołdakowski, dyr. Muzeum Powstania Warszawskiego

Jan Ołdakowski, dyr. Muzeum Powstania Warszawskiego

Foto: Michał Zajączkowski/Muzeum Powstania Warszawskiego

Czy tym, czego brakuje nam w życiu publicznym, są liderzy? 

Takich liderów, jak np. tych, którzy stworzyli Polskie Państwo Podziemne, moim zdaniem dziś brakuje. Żołnierze Armii Krajowej i powstańcy warszawscy byli wyjątkowymi liderami, ponieważ najważniejsze dla nich były sprawy publiczne, a z drugiej strony zawsze potrafili gromadzić wokół sprawy ludzi o najróżnorodniejszych poglądach i przekonaniach. Służba Polsce była ponadpartyjnym obowiązkiem. Dziś liderzy kłócą się na platformach społecznościowych, tworząc krótkożyjące treści. Dobrze by było, żeby oprócz sporu, który jest oczywistą cechą demokracji, został przyjęty wspólny zbiór wartości determinujących przyszłość. 

Reklama
Reklama

Do uruchomienia programu „Liderzy jutra” natchnęła nas ostatnia wypowiedź gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego, który zwrócił się tu, w Muzeum Powstania Warszawskiego do młodych ludzi, by zdobywali kompetencje do budowania Polski ich marzeń. Okazało się, że istnieje zapotrzebowanie na wiedzę o tym, jak być liderem, dlatego do 28 lutego trwa rekrutacja do trzeciej edycji „Liderów jutra” 

Jak Muzeum Powstania Warszawskiego wyobraża sobie chętnych do wzięcia udziału w programie „Liderzy jutra”?

Program adresowany jest do młodych ludzi, którzy chcą działać w sferze publicznej lub politycznej. Zależy nam na tym, aby pokazać im, że mogą osiągnąć sukces, robiąc to, co było ważne dla żołnierzy Armii Krajowej. Siedem lat temu Powstańcy Warszawscy pozostawili przesłanie dla młodych – to dziesięć cech, które szczególnie przydadzą się liderowi również w czasach pokoju (np. odwaga, honor, uczciwość, tolerancja, myślenie o innych). Ideałem, do którego dążyli powstańcy, było samodoskonalenie, ale również zbudowanie więzi społecznych. I wydaje nam się, że szczególnie po pandemii, a w trakcie epidemii samotności, warto właśnie na to położyć akcent. Przeciwdziałanie samotności i umiejętność budowy silnych relacji – również międzypokoleniowych – powinny być dziś poważnie brane pod uwagę w przygotowywaniu oferty edukacyjnej dla młodzieży. 

Czytaj więcej

Jan Ołdakowski: Chcemy w Muzeum Powstania uczyć społecznej odporności i przywództwa

A jak Muzeum wyobraża sobie młodego człowieka, który ukończył szkołę „Liderów jutra”?

Chcemy, aby osoba, która ukończy program, lepiej rozumiała np., jak działa życie publiczne i administracja. Bardzo zależy nam na tym, aby „Liderzy jutra” dali uczestnikom i uczestniczkom szansę na to, by zobaczyli rzeczywistość taką, jaką ona jest, a nie filtrowaną przez platformy społecznościowe, które często nie pokazują istoty danego problemu. Dlatego w programie są zajęcia z praktykami – liderami, którzy robili coś, o czym było głośno, ale potrafią pokazać to, z innej perspektywy. W poprzedniej edycji byli np. specjaliści od polityki wschodniej: prof. Paweł Kowal oraz Bartosz Cichocki, były ambasador RP w Kijowie, który mógł opowiedzieć o wojnie z perspektywy dyplomaty, który jako jedyny pozostał w bombardowanej stolicy Ukrainy i wzbudził tym samym szacunek jej mieszkańców. Tym razem zajęcia poprowadzi m.in. Piotr Krawczyk, szef Agencji Wywiadu w latach 2016-2022 czy Karolina Głowacka, twórczyni podcastu Radio Naukowe. 

Reklama
Reklama

Chcemy zachęcić ich do refleksji nad tym, że korzystając z platform społecznościowych, otrzymujemy powierzchowny obraz, więc warto szukać głębiej. Nauczymy ich więc gdzie. A także jak angażować się w inicjatywy lokalne i robić coś wyjątkowego w bliskim sobie obszarze, stąd np. w programie ppłk Katarzyna Rzadkowska, dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, która musiała zbudować swój autorytet, by stworzyć wspólnotę otaczanych szacunkiem weteranów. 

Do tej pory przez program przeszło 70 osób – co się z nimi dalej dzieje?

Część do nas wraca, np. jako wolontariusze. Spotykamy się także przy okazji gry strategicznej, którą dla nich organizujemy: to symulacja konfliktu, ale uczestnicy są władzami cywilnymi, a więc nie poruszają czołgami po planszy, tylko muszą zrozumieć, jak działają w takich realiach politycy, dyplomaci. Następnie pod okiem ekspertów analizują konsekwencje wdrożonych rozwiązań. Myślę, że to bonus do programu.

Przeciwdziałanie samotności i umiejętność budowy silnych relacji – również międzypokoleniowych – powinny być dziś poważnie brane pod uwagę w przygotowywaniu oferty edukacyjnej dla młodzieży. 

Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego

Bardzo nas cieszy również to, że uczestnicy programu widzą w nim okazję do poznania innych osób, które mają podobne cele i utrzymują ze sobą kontakt. 

Dlaczego młodzi ludzie mają  spędzić trzy dni w Muzeum Powstania Warszawskiego, wybierając program „Liderzy jutra”?

Spotkają tu ekspertów, z którymi będą mogli porozmawiać i nawiązać potrzebny w przyszłości kontakt, kiedy np. potrzebna będzie recenzja własnego projektu. Słyszymy od uczestników programu, że ogromną wartością jest możliwość bezpośredniego zwrócenia się do zaproszonych wykładowców. 

Historia Polski
Akcja „N”: Jak Armia Krajowa prowadziła wojnę psychologiczną
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Historia Polski
Witold Mędykowski: Twierdzenie, że polscy burmistrzowie byli odpowiedzialni za Holokaust, jest nieprawdziwe
Historia Polski
Kim był Ludolf von Alvensleben? „Polakożerca”
Historia Polski
Nomada Zachodu: Wacław Alfred Zbyszewski
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama