Wielokrotnie na tych łamach, idąc pod prąd bezrefleksyjnej apoteozie, krytykowałem Józefa Piłsudskiego za wybory, których dokonał w maju 1926 r. Nie zmienia to jednak ogólnej oceny, że należy on do panteonu największych polskich przywódców i bohaterów narodowych. Tylko bowiem człowiek o stalowym kręgosłupie moralnym jest w stanie dążyć, pomimo licznych upokorzeń w życiu i bez zważania na własne krzywdy, ku upatrzonemu nadrzędnemu celowi. Józef Piłsudski był wielokrotnie wystawiany na niezwykle trudne próby w swoim życiu. Inni nie zdołaliby przetrwać nawet pierwszej. Ale tak właśnie historia dokonuje selekcji swoich największych synów.