Projektuje go firma Bujnowski Architekci, która wygrała konkurs na opracowanie koncepcji nowego budynku na terenie Muzeum Treblinka. Z informacji, którą otrzymaliśmy od dr. Edwarda Kopówki, dyrektora muzeum, szacunkowy koszt inwestycji ustalony w 2019 r. wynosił 24 mln zł. Nie wiadomo, czy wzrośnie w związku z wyższą ceną materiałów budowlanych. Nowy obiekt ma powstać w ciągu trzech–pięciu lat. Dyrektor optymistycznie zakłada, że może być gotowy już w 2025 r.
Środki na budowę obiektu deklarują Ministerstwo Kultury i Samorząd Województwa Mazowieckiego, które prowadzą muzeum.
W obozie zagłady w Treblince Niemcy zamordowali ponad 900 tys. Żydów z całej Europy
Pawilon wystawienniczo-edukacyjny stanie obok dzisiejszego niewielkiego budynku muzeum. To efekt wielomiesięcznych ustaleń, pierwotnie bowiem miał zostać postawiony bliżej upamiętnienia w Treblince.
Budynek zaplanowany został na planie prostokąta o powierzchni użytkowej 1800 mkw. Będzie miał dwie kondygnacje, w tym jedną podziemną. Zespół Bujnowski Architekci przygotuje dokumentację projektowo-kosztorysową i wykonawczą, będzie też sprawować nadzór autorski nad inwestycją.
Obiekt będzie podzielony na kilka stref. – W części ekspozycyjnej znajdą się wystawy stała i czasowa oraz sala dla rzeźb Samuela Willenberga. Ich właścicielem jest wdowa Ada Willenberg, która podpisała z muzeum umowę ich użyczenia – dodaje dr Kopówka.
Zabiegi, aby na terenie muzeum powstał pawilon wystawienniczo-edukacyjny, trwały od wielu lat
W budynku znajdzie się też wielofunkcyjna sala dla stu osób oraz trzy sale edukacyjne. Dodatkowo, m.in. miejsce do modlitwy, pomieszczenia biurowe oraz archiwum i biblioteka, a także magazyny.
W trakcie podpisania umowy architekt Piotr Bujnowski opisał, że osoba odwiedzająca obiekt na początku zobaczy pojedynczą, długą i wysoką 4-metrową ścianę – mur z cegły, w którym jest tylko jeden otwór.
– Wchodzimy przez niego na otwarty od góry dziedziniec wewnętrzny, widzimy tylko niebo. Tu mamy chwilę oddechu, odseparowania się od otoczenia. Następnie wchodzimy do samego budynku. Znajduje się w nim sekwencja pomieszczeń murowanych z ręcznie formowanej cegły. Począwszy od holu głównego, poprzez sale wystawowe i sale edukacyjne przechodzimy przez budynek. Zapoznajemy się z wystawą i historią miejsca, nie wracając drugi raz do holu, niezależną drogą wychodzimy bezpośrednio w kierunku terenu obozu zagłady na zewnętrzną ścieżkę pamięci. Każdy, kto będzie nią przechodził, będzie musiał zmierzyć się z przejmującą historią tego miejsca – opisał Bujnowski.
Zabiegi, aby na terenie muzeum powstał pawilon wystawienniczo-edukacyjny, trwały od wielu lat. Po raz pierwszy kamień węgielny odsłonięto podczas obchodów 70. rocznicy powstania więźniów obozu zagłady Treblinka II, 2 sierpnia 2013 r. Uroczystego odsłonięcia dokonał wtedy ostatni żyjący uczestnik obozowego buntu z 2 sierpnia 1943 r. – Samuel Willenberg. To jego rzeźby będzie można zobaczyć w tej placówce.
Zdaniem historyków obóz Treblinka II był drugim co do wielkości po Auschwitz-Birkenau obozem zagłady w Europie. Z badań przeprowadzonych w 1994 r. wynika, że śmierć poniosło tam 912 tys. Żydów, w tym wielu z warszawskiego getta.
Jak napisaliśmy w 2019 r. w „Rzeczpospolitej”, naukowcy z Politechniki Warszawskiej skorygowali granice obozu zagłady, m.in. wykorzystując zdjęcia lotnicze. Z ich wyliczeń wynika, że powierzchnia obozu liczona w oparciu o granicę zewnętrzną wynosi 15,85 hektara.
Czytaj więcej
Naukowcy skorygowali granice obozu zagłady w Treblince. Ustalili też lokalizacje obozowych obiektów.
Dzisiaj praktycznie nie ma śladu po tym miejscu. Obóz został zlikwidowany pod koniec 1943 r., w kilka miesięcy po buncie więźniów, którzy spalili niektóre obiekty.