Nowa placówka muzealna powstanie przy domu prowincjalnym Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi na Hożej. Będzie nosiło imię matki Matyldy Getter. W czasie II wojny światowej ta przełożona wraz z siostrami ocaliła życie kilkuset dzieciom z warszawskiego getta.
Franciszkanki Rodziny Maryi zamierzają zbudować muzeum, w którym znajdzie się wystawa stała poświęcona mało znana historia ratowania dzieci żydowskich przez żeńskie zgromadzenia zakonne i księży. Znajdzie się tam również sala konferencyjna i biblioteka. Placówka będzie ogólnodostępna.
Zgromadzenie podjęło już pierwsze kroki związane z uzyskaniem pozwoleń na budowę. Gotowy jest wstępny projekt muzeum. Być może placówka będzie gotowa za 2-3 lata.
Z danych zgromadzenia wynika, że ponad sto sióstr brało udział w ratowaniu dzieci żydowskich. Część z zakonnic została odznaczona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
Szczególną postacią była przełożona prowincjalna matka Matylda Getter. Przed wojną założyła ponad 20 placówek opiekuńczych i edukacyjnych. W 1936 została wybrana przełożoną warszawskiej prowincji zgromadzenia.
W czasie wojny w domu prowincjalnym na Hożej zakonnice prowadziły punkt sanitarny i kuchnię dla najbiedniejszych, a w czasie Powstania Warszawskiego – szpital. Tam też trafiały dzieci wyprowadzone z getta, którym matka Matylda Getter organizowała schronienie w prowadzonych przez zgromadzenie sierocińcach i domach dziecka. Wydawane były im także podrobione metryki urodzenia.
W 1985 r. matka Getter została pośmiertnie odznaczona medalem i tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.
Według Instytutu Yad Vashem franciszkanki Rodziny Maryi z narażeniem własnego życia uratowały kilkaset żydowskich dzieci.
8 sierpnia w 50. rocznicę śmierci matki Matyldy Getter na Cmentarzu Powązkowskim zostanie odsłonięta i poświęcona jej tablica nagrobna.
Od tego dnia na dziedzińcu domu prowincjalnego franciszkanek Rodziny Maryi przy ul. Hożej 53 będzie można oglądać wystawę mobilną poświęconą tej zakonnicy i jej współpracowniczkom.