„Rzeczpospolita" dotarła do informacji związanych ze skargą, którą siedem lat temu w Strasburgu złożył przeciwko polskiemu rządowi Krzysztof Wyszkowski. Dotyczy ona przegranego przez niego w 2011 r. procesu cywilnego z prezydentem Lechem Wałęsą.
Rok wcześniej gdański Sąd Okręgowy oddalił powództwo byłego prezydenta, wskazując w swoim uzasadnieniu, że nie jest związany orzeczeniem Sądu Lustracyjnego i wyrokiem z 2000 r. uznającym, że Lech Wałęsa nie był tajnym współpracownikiem SB. Sąd Okręgowy dodatkowo wskazał, że nie wiąże go także korzystne dla Wałęsy orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2010 r. Gdański sąd stwierdził w uzasadnieniu wyroku, że Wyszkowski „jako dziennikarz dochował należytej staranności w zbieraniu informacji, ich weryfikacji, a także, że oparł się na rzetelnych źródłach".