Informację na ten temat podał sekretarz ds. marynarki wojennej Thomas Modly, w oświadczeniu wydanym w niedzielę.

Doris Miller był kucharzem na pancerniku USS West Virginia. W czasie ataku na Pearl Harbor Miller udzielił pomocy rannym marynarzom ze swojego okrętu, udzielił też pomocy śmiertelnie rannemu kapitanowi okrętu.

Następnie Miller obsługiwał jeden ze znajdujących się na pokładzie okrętu przeciwlotniczych karabinów maszynowych (nigdy wcześniej nie obsługiwał takiej broni) do momentu, aż skończyła mu się amunicja.

Kiedy załodze okrętu nakazano opuszczenie go z powodu pożaru, Miller ponownie udzielał pomocy rannym marynarzom.

Za bohaterską postawę w czasie ataku Miller został pochwalony na piśmie przez ówczesnego sekretarza ds. marynarki wojennej USA.

Admirał Chester Nimitz, dowodzący wówczas amerykańską Flotą Pacyfiku zwrócił uwagę, że był to pierwszy w historii przypadek, gdy "taki zaszczyt spotkał przedstawiciela jego (Millera - red.) rasy". - Jestem pewien, że w przyszłości zobaczymy innych uhonorowanych za takie bohaterstwo - dodał admirał Nimitz.

Doris Miller był pierwszym czarnoskórym, któremu przyznano Krzyż Marynarki Wojennej – najwyższe odznaczenie przyznawane przez marynarkę wojenną USA.

Miller zginął w 1943 roku, gdy torpeda trafiła okręt, którym wówczas pływał.

"Jego historia zasługuje na to, aby być pamiętana i opowiadana" - podkreślił Modly w oświadczeniu.

Lotniskowiec USS Doris Miller ma być - jak czytamy w oświadczeniu - "w przyszłości atutem w czasie misji z zakresu reagowania kryzysowego i udzielania pomocy humanitarnej" ma być też wykorzystywany do "wczesnego uderzenia w dużych operacjach wojskowych".

Lotniskowiec USS Doris Miller będzie okrętem typu Gerald R. Ford.