Królowa zasiadła na tronie 6 lutego 1952 roku, po niespodziewanej śmierci ojca, króla Jerzego VI.

W 2015 roku została najdłużej panującym brytyjskim monarcha, bijąc rekord swojej prababki, królowej Wiktorii, która zasiadała na tronie 63 lata i 216 dni. Jej panowanie trwało dokładnie 23 226 dni, 16 godzin i 30 minut.

W sobotę 18 lipca minie 25 tysięcy dni panowania Elżbiety II.

Jak poinformował rzecznik Pałacu Buckingham, królowa i 99-letni książę Filip spędzą ten dzień w zamku Windsor, gdzie wraz z grupą najbliższych współpracowników i słuzby przebywają od początku pandemii.

Gdy w 2015 roku Elżbieta II została najdłużej panującym monarchą w Wielkiej Brytanii, mówiła, że nigdy nie aspirowała do takiego rekordu.

- W tak długim życiu można dojść do wielu kamieni milowych. Mój własny nie jest wyjątkiem - mówiła wtedy.

Dzisiaj, w przeddzień jubileuszu, królowa przyjmie na audiencji 100-letniego kapitana sir Toma Moore'a. Ten weteran wojenny, poruszający się przy balkoniku, spacerując po swoim ogrodzie zebrał dla brytyjskiej służby zdrowia 33 miliony funtów na walkę z pandemią. Był to też wyraz jego wdzięczności za opiekę, gdy chorował na raka skóry, a potem złamał staw biodrowy.

W uznaniu tego gestu społeczeństwo Wielkiej Brytanii wystosowało do królowej petycję, popartą przez premiera Borisa Johnsona. Dziś kapitan Tom Moore otrzyma z rąk królowej tytuł szlachecki.