Reklama

Amerykańskie Towarzystwo Historyczne pisze do prezydenta Dudy ws. Barbary Engelking i Jana Grabowskiego

„Zdecydowanie twierdzimy, że procedura prawna nie jest właściwym miejscem do rozstrzygania sporów historycznych”, a „prawo historyków do prowadzenia bezstronnych badań jest niezbędne dla dyscypliny historycznej oraz dla nas wszystkich, aby zrozumieć i wyciągnąć wnioski z naszej przeszłości” - napisał James Grossman, prezes zarządu Amerykańskiego Towarzystwa Historycznego (American Historical Association), w liście do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie procesu Barbary Engelking i Jana Grabowskiego.
Barbara Engelking i Jan Grabowski

Barbara Engelking i Jan Grabowski

Foto: fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 PL <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en>, via Wikimedia Commons

qm

„Amerykańskie Stowarzyszenie Historyczne (American Historical Association), pragnie wyrazić swoje stałe zaniepokojenie wydarzeniami mającymi miejsce w Polsce, związanymi ze studiami historycznymi, a w szczególności dotyczącymi badań historycznych nad II wojną światową i Holokaustem” - napisał Grossman w liście, którego treść poznała „Rzeczpospolita”. Prezes AHA przypomniał, że podobny list został wysłany w 2016 w sprawie Jana Tomasza Grossa. „Obecnie jesteśmy szczególnie zaniepokojeni niedawnym postępowaniem sądowym przeciwko dwojgu wybitnym historykom, profesorom Barbarze Engelking i Janowi Grabowskiemu, którzy zostali oskarżeni o «szkalowanie pamięci» Edwarda Malinowskiego we współredagowanej przez nich książce «Noc bez końca». Zdecydowanie twierdzimy, że procedura prawna nie jest właściwym miejscem do rozstrzygania sporów historycznych” - czytamy w dokumencie, wysłanym 10 lutego.

James Grossman nawiązał w ten sposób do wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który zdecydował niedawno, że historycy Barbara Engelking i Jan Grabowski mają przeprosić za przedstawienie jednej z opisanych w swojej książce postaci jako współwinnej śmierci Żydów podczas okupacji.

Poznaj szczegóły: Sąd ws. książki "Dalej jest noc": prof. Engelking i Grabowski mają przeprosić

„Profesorowie Engelking i Grabowski mają za sobą długie i wybitne kariery jako badacze dwudziestego wieku. Pani Profesor Engelking jest socjologiem historycznym, Profesorem Nadzwyczajnym w cieszącym się międzynarodowym uznaniem Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, posiada międzynarodową reputację jako autor lub redaktor licznych prac na temat historii XX wieku. Pan Profesor Grabowski, Profesor Zwyczajny historii na Uniwersytecie w Ottawie, jest równie szanowanym i wybitnym uczonym, o równie imponującej światowej sławie. Jest on ponadto współzałożycielem Centrum Badań nad Zagładą Żydów przy Polskiej Akademii Nauk” - wylicza Amerykańskie Towarzystwo Historyczne.

„Prawo historyków do prowadzenia bezstronnych badań jest niezbędne dla dyscypliny historycznej oraz dla nas wszystkich, aby zrozumieć i wyciągnąć wnioski z naszej przeszłości. Dotyczy to również prac, które ujawniają niewygodne fakty z historii danego narodu. Żaden naród nie jest wolny od takich skaz, ale poszukiwanie historycznej dokładności jest ważne zarówno dla historycznego zapisu, jak i dla osiągnięcia uzdrowienia wciąż gojących się ran” - napisał prezes zarządu AHA.

Reklama
Reklama

Swój list James Grossman zakończył apelem do prezydenta Dudy o „utrzymanie prawa historyków do badania
przeszłości bez szykan prawnych i bez obawy przed represjami za upublicznianie ich historycznych i opartych na dowodach ustaleń”.

Historia
Policja odzyskała obraz zaginiony w 1944 r. Był w rejestrze dzieł utraconych
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama