Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Francuska machina wojenna ruszyła jednak niespiesznie pod nadzorem królewskiego syna Ludwika, księcia Gujenny. Poszczególni wodzowie zbierali zbrojnych w swych okręgach, toteż na początku października król Francji zebrał w Rouen tylko ok. 14 tys. ludzi. Badający królewskie żądania podatków na zbyt słabą wciąż armię historyk Philippe Contamine nie wyklucza, że liczyć mogła nawet 21 tys. ludzi. Jednak pilnowanie Normandii, Gujenny oraz stołecznej prowincji Ile-de-France wymusiło jej rozdrobnienie, toteż tropem Henryka ruszyło 13 tys. zbrojnych (w tym 1 tys. konnych oraz 4 – 5 tys. łuczników i kuszników).
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: