Tak zaczęła się trwająca dziesięć miesięcy i 17 dni sowiecka blokada Berlina. Amerykańskie, brytyjskie i francuskie sektory miały pod wpływem głodu i chłodu stać się podatne na komunistyczne prowokacje.
Doradcy Stalina przekonali go, że drogą lotniczą (jedynym niezablokowanym szlakiem zaopatrywania miasta) nie da się ogrzać i wyżywić połowy ponadmilionowego miasta. Ale ordynarny szantaż Sowietów tylko wzmocnił wolę Amerykanów, by utrzymać „najpiękniejszą wyspę na komunistycznym morzu”. Generał William H. Turner, szef służby transportu wojskowego USA, okazał się geniuszem logistyki.