Reklama

Droga do Włoch

„15 maja 1796 roku generał Bonaparte wkroczył do Mediolanu na czele tej młodej armii, która niedawno przeszła po moście pod Lodi i oznajmiła światu, że po tylu wiekach pojawił się następca Cezara i Aleksandra”
Droga do Włoch

Foto: Zbiory Andrzeja Nieuważnego

Reklama

Pierwsze zdanie „Pustelni Parmeńskiej” Stendhala oddaje niezwykłość kampanii włoskiej w latach 1796 – 1797, która przeszła do legendy, nim umilkły jej ostatniej strzały. A najsłynniejszy (choć nie najważniejszy) jej epizod przypomina od dwustu lat odtwarzany tysiące razy obraz młodego wodza wbiegającego z rozwianą chorągwią na most pod Arcole.

Francja wojowała już szósty rok i wojna zdawała się nie mieć końca. Odległy wydawał się dzień 20 kwietnia 1792 roku, gdy ratujące dławiącą się rewolucję, a popychane przez deputowanych z otoczenia Jacques’a Brissota Ciało Prawodawcze wypowiedziało wojnę „królowi Węgier i Czech”. Był nim młodziutki cesarz Franciszek II Habsburg, bratanek nielubianej powszechnie we Francji (choć jeszcze żywej) „Austriaczki” – królowej Marii Antoniny, żony Ludwika XVI.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama