W tym tygodniu postanowili zabrać ich na wycieczkę śladami przedwojennej ulicy, której na mapach już nie sposób odnaleźć.

– Zainspirowały nas stare fotografie, pochodzące m.in. z książek varsavianistycznych – mówi Karolina Półtorak z Oddziału Powiśle TPW, która poprowadzi wycieczkę dawnym fragmentem ulicy Smolnej.

Potocznie (w odróżnieniu od części Smolnej, która nadal istnieje) nazywano ją Dolną.

– Ciągnęła się nieopodal skarpy wiślanej, równolegle do ul. Kruczkowskiego. Na dobre zniknęła po powstaniu warszawskim – mówi przewodniczka.

Powojenne władze postanowiły jej nie odbudowywać i stworzyć w tym miejscu teren zielony. Dziś wspomnieniem po ulicy jest jedynie wąska parkowa alejka.

To m.in. nią przejdzie prawie godzinna wycieczka. Jej uczestnikom przewodniczka opowie m.in. o mieszczącej się tu kiedyś jednej z największych rządowych fabryk maszyn żelaznych i o szpitalach. – Z czterech zachował się jedynie ten na Solcu – mówi Półtorak.

Sobotni spacer wpisuje się w comiesięczny cykl „Powiślańskich spotkań pod chmurką”, dzięki któremu od kwietnia do końca września mieszkańcy miasta mogą poznać nieoczywistą historię śródmiejskiego osiedla.

Pod okiem przewodników zwiedzili już m.in. okolice Bednarskiej i poznali historie związane z Wisłą. Za miesiąc zaś odkryją tajemnice Solca.

[i]Dawna ulica na starej fotografii, zbiórka: u zbiegu ulic Książęcej i Kruczkowskiego, wstęp wolny, sobota (28.08), godz. 11[/i]