Reklama

Andrzej Chwalba. Piłsudski nie kazał zabijać jeńców

Sowieckie władze wojskowe zachęcały do mordowania polskich jeńców. Często bolszewicy zakopywali ich żywcem. W ludowej tradycji rosyjskiej i ukraińskiej takie przypadki karania były praktykowane od wieków i nie traktowano ich jako czegoś gorszącego. Późniejsza o 20 lat zbrodnia katyńska nie mogła być więc niespodzianką.
Jeńcy sowieccy wzięci do niewoli przez wojsko polskie pod Radzyminem w sierpniu 1920 r.

Jeńcy sowieccy wzięci do niewoli przez wojsko polskie pod Radzyminem w sierpniu 1920 r.

Foto: PAP, Alamy

Jaki jest żołnierz polski? Żołnierz polski walczy zaciekle i rzadko poddaje się do niewoli. Najpierw trzeba tego żołnierza potężnie uderzyć, żeby wreszcie propaganda rewolucyjna do niego dotarła" – pisał Jerzy Bordziłowski, polski komunista i żołnierz Armii Czerwonej.

Rzeczywiście, polscy żołnierze rzadziej niż przeciwnicy poddawali się i szli do niewoli. Słabość obu armii stanowiła dyscyplina, ale w wojsku polskim była ona lepsza niż w armii przeciwnej. W obu armiach dominowali żołnierze pochodzenia chłopskiego, niemniej różniła się ich świadomość obywatelska, przywiązanie do tradycyjnych wartości takich jak wiara religijna, obyczaje. Polscy żołnierze identyfikowali się z wojskiem polskim, powiadając, że służą w „polskiej armii" lub w „naszej armii". Takiego stopnia identyfikacji nie było w Armii Czerwonej. Między innymi na skutek tego żołnierzy bolszewickich częściej niż polskich nachodziła ochota, aby zdezerterować, a także poddać się i iść do niewoli.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama