Reklama

Przebadają łódzkie pole śmierci

IPN poszukuje bliskich osób, których szczątki zostały odkopane na terenie poligonu Brus w Łodzi. Znaleziono tam kości ponad stu ofiar zbrodni.

Aktualizacja: 10.06.2015 15:18 Publikacja: 09.06.2015 21:00

Lispad 2010 r. cmentarz w Łodzi - pogrzeb szczątków 24 mężczyzn zamordowanych pod koniec 1939 roku p

Lispad 2010 r. cmentarz w Łodzi - pogrzeb szczątków 24 mężczyzn zamordowanych pod koniec 1939 roku przez hilerowców na poligonie Brus. Szczątki zostały odkopane przez archeologów w październiku 2010 r.

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

– Na terenie poligonu Brus zostały znalezione szczątki 106 ofiar zbrodni nazistowskich oraz czterech ofiar aparatu komunistycznego – mówi prokurator Anna Gałkiewicz, naczelnik pionu śledczego łódzkiego oddziału IPN.

Prace poszukiwawcze i ekshumacyjne odbywają się w tym miejscu od 2008 r. i będą kontynuowane w tym i przyszłym roku. – Odbędą się najprawdopodobniej na przełomie sierpnia i września. Zbadamy teren w pobliżu bunkra przy ul. Konstantynowskiej 98. Przeprowadzone w tym miejscu badania georadarem wskazały na anomalie, które mogą być efektem prowadzonych prac ziemnych – tłumaczy dr Piotr Nowakowski, archeolog z Uniwersytetu Łódzkiego, kierownik działu w Muzeum Bitwy pod Grunwaldem.

Naukowcy poszukują ofiar zbrodni niemieckich, a także powojennych, w tym żołnierzy podziemia niepodległościowego, na których były wykonywane kary śmierci. Przypuszczają, że na terenie poligonu mogły zostać pochowane szczątki Stanisława Sojczyńskiego ps. Warszyc, legendarnego żołnierza AK (był m.in. szefem Kedywu w Obwodzie Radomsko, dowodził batalionem 27. pułku piechoty AK), który po wojnie kontynuował działalność w organizacji Konspiracyjne Wojsko Polskie.

Został aresztowany przez ubeków w Częstochowie. W grudniu 1946 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Łodzi skazał go na karę śmierci (oskarżał go prokurator Czesław Łapiński, który wnosił o karę śmierci dla rotmistrza Witolda Pileckiego). Wyrok wykonano w lutym 1947 r., a jego ciało pochowano w bezimiennej mogile. W 2009 r. „Warszyc" został decyzją prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego awansowany do stopnia generała brygady.

– Nie wiem, czy teraz znajdziemy szczątki „Warszyca", ale na pewno kiedyś to się stanie – nie ma wątpliwości dr Piotr Nowakowski.

Pion śledczy IPN w Łodzi do dzisiaj nie ma pewności, kim są odnalezione dotąd na poligonie ofiary. Śledczy proszą o przekazywanie wszelkich informacji na temat zbrodni w tym miejscu. – Apelujemy także do bliskich ofiar o zgłaszanie się do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu celem pobrania materiału genetycznego – dodaje prokurator Gałkiewicz.

Reklama
Reklama

Śledczy przypuszczają, że na terenie poligonu znaleźli szkielety ofiar tzw. Intelligenzaktion, która miała miejsce w Łodzi od 9 do 12 listopada 1939 r. (Niemcy rozstrzelali przedstawicieli łódzkiej inteligencji). Najpewniej znaleziono także szczątki rozstrzelanych Żydów. Śledczy starają się weryfikować wersję, zgodnie z którą w jednym z masowych grobów znajdują się szczątki 28 rozstrzelanych Polaków i Żydów skazanych przez sąd doraźny w Łodzi 23 listopada 1939 r.

Na podstawie znalezionych na miejscu przedmiotów zidentyfikowali cztery osoby spoczywające w jednym z masowych grobów. Tożsamość odzyskali: Władysław Krzemiński – urzędnik magistratu łódzkiego, Stanisław Sapociński – dziennikarz, Henryk Szulc – radny miejski, oraz Tomasz Wilkoński – dyrektor Zjednoczonych Zakładów Włókienniczych K. Scheiblera i L. Grohmana.

Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Historia
W Kijowie upamiętniono Jerzego Giedroycia
Historia
Pamiątki Pierwszego Narodu wracają do Kanady. Papież Leon XIV zakończył podróż Franciszka
Historia
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte dla zwiedzających. Po 20 latach budowy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama