Władze litewskie prowadziły na portalach społecznościowych akcję #NeverForget13January1991. Ale, niestety, wbrew ich intencjom, o wydarzeniach 13 stycznia 1991 najwyraźniej zapomniano, a na pewno ich właściwie nie doceniono, co zastanawia szczególnie w czasie, gdy imperializm moskiewski znów jest niebezpieczny.
O okrągłej rocznicy z urzędujących ważnych polityków wspomnieli tylko przywódcy z sąsiednich państw bałtyckich, mających podobną historię, w tym prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves, który oddał cześć ofiarom interwencji radzieckich oddziałów specjalnych 13 stycznia 1991 w Wilnie.