Akt oskarżenia dotyczy Henryka T. – byłego zastępcy naczelnika Wydziału V-1 KS MO oraz Władysława B. – byłego funkcjonariusza Wydziału III-2 KS MO.
Jak poinformował prokurator Paweł Wierzchołowski oskarżonym zarzucono popełnienie zbrodni komunistycznych, stanowiących jednocześnie zbrodnie przeciwko ludzkości. Miały ona polegać na przekroczeniu uprawnień.
Czytaj więcej
Pytanie o zagrożenie stanem wyjątkowym w latach 1988–1989 zadawano wielokrotnie i za każdym razem generałowie rządzący krajem u schyłku PRL zapewni...
Typowanie na ćwiczenia wojskowe
„Od 22 października 1982 r. do 10 listopada 1982 r. w Warszawie udzielili pomocy funkcjonariuszom Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Wojskowej Służby Wewnętrznej, Komendy Głównej Milicji Obywatelskiej oraz Zastępcy Szefa ds. Służby Bezpieczeństwa KSMO i Naczelnikowi Wydziału III-2 KSMO, w wykonaniu wydanych z przekroczeniem uprawnień służbowych zarządzeń organizacyjnych w sprawie typowania rezerwistów na ćwiczenia wojskowe oraz poborowych do odbycia zasadniczej służby wojskowej, poprzez wytypowanie czterech działaczy opozycji, w tym NSZZ Solidarność, do odbycia zasadniczej służby wojskowej albo ćwiczeń rezerwy i udzieleniu przełożonym informacji o ich działalności opozycyjnej, ułatwiając bezprawne oraz dokonane z przekroczeniem uprawnień zakwalifikowanie tych osób do odbycia zasadniczej służby wojskowej albo do odbycia trzymiesięcznych ćwiczeń wojskowych żołnierzy rezerwy, co stanowiło poważne prześladowanie wobec osób należących do określonej grupy o innych poglądach politycznych, czym działał na szkodę interesu prywatnego pokrzywdzonych” – czytamy w uzasadnieniu.
Jak poinformował prokurator Wierzchołowski podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw. Grozi im do trzech lat więzienia.
Czytaj więcej
W jakimś sensie stan wojenny uratował legendę pierwszej Solidarności, która nie zdążyła się rozlecieć za sprawą rozdzierających ją sporów, które oc...
Wojskowe obozy internowania
Postępowanie dotyczyło mniej znanej odsłony bezprawia stanu wojennego, tworzenia i funkcjonowania tzw. wojskowych ośrodków internowań.
IPN przypomina, że przed Świętami Bożego Narodzenia w 1982 roku z ośrodków odosobnienia wypuszczano ostatnich internowanych działaczy opozycji. Jednak władze komunistyczne nie zamierzały zaprzestać represji wobec działaczy opozycji.
„Do walki politycznej wykorzystano wówczas unormowania przyjęte w ustawie o powszechnym obowiązku obrony PRL i powoływano wytypowanych przez Służbę Bezpieczeństwa członków, działaczy i sympatyków NSZZ Solidarność do odbycia ćwiczeń wojskowych, a w istocie umieszczano opozycjonistów w wojskowych obozach internowań. Nierzadko obozy te były umiejscowione w lasach, internowani mieszkali w namiotach i zlecano im wykonanie różnych – najczęściej nieprzydatnych – zadań. Chodziło wyłącznie o to, by tych, którzy mogli stanowić zagrożenie dla władzy izolować i inwigilować” – informuje naczelnik pionu śledczego IPN w Warszawie Paweł Wierzchołowski.