Reklama

Ochrona zabytków z wojną w tle

Pomimo toczących się w Ukrainie działań zbrojnych Instytut Polonika kontynuuje prace renowacyjne przy zabytkach związanych z polskim dziedzictwem.
Lwów, Cmentarz Łyczakowski

Lwów, Cmentarz Łyczakowski

Foto: Fotorzepa/ Magda Starowieyska

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zakończyła się renowacja kaplicy Dunin-Borkowskich. Konserwatorzy odtworzyli oryginalny wystrój architektoniczny i rzeźbiarski obiektu. Wzmocnili też ściany i sklepienia. Prace objęły m.in. konserwację i restaurację tablic epitafijnych, detalu kamiennego i rzeźb – figur Chronosa, Hymena i Płaczki oraz elementów metaloplastycznych.

Kaplica Dunin-Borkowskich zbudowana została w 1812 r. w stylu klasycyzmu. Pierwotnie jej front zdobiły trzy figury: Chronosa, Hymena i płaczki pogrzebowej, których autorstwo Tadeusz Mańkowski przypisał wiedeńskiemu rzeźbiarzowi Hartmanowi Witwerowi. Budynek został częściowo zniszczony w trakcie pożaru w 1985 r. Remont przeprowadzony w 1992 r. sprawił, że „powściągliwy i elegancki wystrój architektoniczny obiektu uległ deformacjom”.

W ciągu pięciu lat Instytut Polonika zrealizował 530 projektów w 20 krajach

– Po romantycznej kaplicy Krzyżanowskich, zwanej „kaplicą z chimerami”, przyszedł czas na mauzoleum Barczewskich, czyli kawałek Paryża we Lwowie, bo jest ono wzorowane na kościele Sacré-Cœur z dzielnicy Montmartre, a także kaplicy Dunin-Borkowskich, która ma formę greckiej świątyni – powiedziała „Rzeczpospolitej” Dorota Janiszewska-Jakubiak, dyrektor Instytutu Polonika. Projekt był trudny, bo realizowany w warunkach wojennych. Konserwatorzy nie zawsze mogli korzystać z prądu, część z nich została wezwana do wojska.

Po wybuchu wojny w Ukrainie Instytut zmienił plany związane ze wsparciem dla tamtejszych zabytków. Założenie było takie, aby utrzymać prace konserwatorskie, zwłaszcza w tych obiektach, w których już się toczyły, czyli w świątyniach we Lwowie, Berdyczowie, Ołyce, na zabytkowych cmentarzach, kontynuować renowację studni św. Jana z Dukli we Lwowie i współpracę z Lwowską Narodową Galerią Sztuki przy kaplicy Boimów.

Reklama
Reklama

Po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku Instytut przekazał ukraińskim partnerom materiały na zabezpieczenia przeciwpożarowe. – Skupiliśmy się na tym, aby jak najszybciej dostarczyć sprzęt m.in. do lwowskich świątyń i do obiektów drewnianych, w tym do cerkwi objętych polsko-ukraińskim wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Przekazaliśmy systemy gaśnicze oraz materiały do zabezpieczania zabytków. Wielu naszych współpracowników – polskich i ukraińskich konserwatorów – uczestniczyło w tych działaniach – opisuje dyrektor Instytutu Polonika. We Lwowie osłonięte zostały witraże i figury przy świątyniach, powstały też konstrukcje metalowe chroniące przed odłamkami wolno stojące rzeźby i pomniki, np. kolumny Adama Mickiewicza. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii – skaningu laserowego 3D – poddano cyfryzacji wiele obiektów. Ostatnio wykonano skaningi m.in. kolegiaty w Żółkwi, fary w Drohobyczu i cerkwi znajdujących się na liście UNESCO. Szefowa Instytutu ma nadzieję, że w przyszłości ta dokumentacja przyda się wyłącznie podczas prac konserwatorskich.

Czytaj więcej

Bliżej powstania Muzeum Getta Warszawskiego

W ciągu pięciu lat działalności Instytut zrealizował 530 projektów w 20 krajach. Nie tylko w Ukrainie, ale też m.in. w Litwie, Łotwie, we Francji, w Gruzji. Niedawno np. zakończyła się renowacja nagrobków na cmentarzu na Rossie, a także konserwacja polichromii sklepień nawy głównej w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wilnie.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama