Archeolodzy przy bunkrze powstańców z warszawskiego getta

Naukowcy zbadali najbliższe okolice kopca Anielewicza na terenie dawnego getta warszawskiego.

Publikacja: 19.12.2022 03:00

Archeolodzy przy bunkrze powstańców z warszawskiego getta

Foto: Robert Wilczyński/ Muzeum Getta

Zakończone zostały prace archeologiczne przy ulicy Miłej w Warszawie, obok miejsca, gdzie znajdował się tzw. bunkier Anielewicza. Wykopy zostały zasypane. Prace prowadzone były w specjalnym podgrzewanym namiocie.

Jak podaje Muzeum Getta Warszawskiego, naukowcy ustalili, że zachowały się relikty piwnic kamienic, które stały w tym miejscu w okresie istnienia getta. W odkopanych fragmentach piwnic odkryto ślady prowadzonej przebudowy zmieniającej ich układ, które sugerują, że mogły być tam tworzone kryjówki. Naukowcy znaleźli przedmioty codziennego użytku, m.in. dziecięcy ceramiczny gwizdek.

Dr Jacek Konik, który z ramienia Muzeum Getta Warszawskiego kierował pracami, pytany o badanie samego kopca przypomniał, że jest on zbiorowym grobem poległych. – Kopiec został przez nas przebadany za pomocą badań nieinwazyjnych. W wypadku tego miejsca to musi wystarczyć. Dzięki badaniom nieinwazyjnym wiemy, że kopiec jest usypany częściowo na ruinach budynku od strony ul. Miłej 18, a częściowo na dziedzińcu dawnej kamienicy – poinformował nas.

Czytaj więcej

Polskie dziedzictwo potrzebuje opiekunów

Przypomnimy, że w maju 1943 r. znajdował się tam bunkier, w którym przebywało ok. 300 bojowników Żydowskiej Organizacji Bojowej, Niemcy otoczyli to miejsce, część walczących zginęła, w tym dowódca Mordechaj Anielewicz. Zasypany bunkier stał się zbiorowym grobem, po wojnie nie przeprowadzano prac ekshumacyjnych. W 1946 r. z gruzu okolicznych kamienic usypany został kopiec, na którym postawiono pamiątkowy kamień, od 2008 r. to miejsce jest wpisane do rejestru zabytków.

Zapytaliśmy, czy fakt poszukiwań był zgłoszony komisji rabinicznej ds. cmentarzy Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie, bo mogły znajdować się tam szczątki ludzkie. – Od początku prowadzenia badań przyjęliśmy zasadę, że w wypadku odnalezienia ludzkich szczątków powiadamiamy komisję rabiniczną – odpowiedział nam dr Konik. – Kolejna zasada to taka, że znalezione szczątki kostne, które nie zostały rozpoznane jako ludzkie, zbieramy i oddajemy do analizy przez biegłego antropologa. Jeżeli antropolog da nam znać, że w badanym materiale są szczątki ludzkie – wówczas powiadamiamy. Jeżeli chodzi o zakończone właśnie badania, to już wiem, że w znalezionym przez nas materiale kostnym szczątków ludzkich nie ma. Czekam jeszcze na oficjalny raport – dodał.

Przedstawiciele komisji rabinicznej ds. cmentarzy, z którymi skontaktowaliśmy się w piątek, poinformowali „Rz”, że formalnie nikt z muzeum nie wystąpił o zgodę na prowadzenie prac w tym miejscu. Jednak w momencie, gdy komisja dowiedziała się o prowadzonych badaniach przy kopcu, wysłała tam swojego pracownika.

Czytaj więcej

Badanie: Zabytki są ważne dla 78 proc. Polaków

Zimowe prace były kontynuacją badań, które były prowadzone u zbiegu Miłej i Dubois od czerwca do sierpnia 2022 r. Jednak już jesienią 2021 r. przeprowadzono krótkie prace w północnej części ogrodu Krasińskich. Odnaleziono wtedy m.in. srebrną zawieszkę na tarczę Tory z inskrypcją w języku hebrajskim, upamiętniającą Nachuma Morgensterna. Archeolodzy odnaleźli też wyposażenia mieszkań, m.in. kafle piecowe, płytki ceramiczne czy fragmenty naczyń, oraz rzeczy osobiste, jak bucik należący do małej dziewczynki, oprawki okularów, spinka do mankietu czy tzw. tefilin niezbędny przy osobistej modlitwie wierzącego Żyda.

Wszystkie obiekty będą eksponowane w Muzeum Getta Warszawskiego. – Odkryte w czasie grudniowych badań fragmenty piwnic zostały zasypane – poinformował nas dr Jacek Konik. – Odkryte pozostają piwnice od strony dawnego biegu ul. Muranowskiej nr 39 i 41, odnalezione w czasie letniej fazy wykopalisk. Jest plan, aby je zachować, zabezpieczyć, wyeksponować i stworzyć tam miejsce pamięci i edukacji – dodał.

Zakończone zostały prace archeologiczne przy ulicy Miłej w Warszawie, obok miejsca, gdzie znajdował się tzw. bunkier Anielewicza. Wykopy zostały zasypane. Prace prowadzone były w specjalnym podgrzewanym namiocie.

Jak podaje Muzeum Getta Warszawskiego, naukowcy ustalili, że zachowały się relikty piwnic kamienic, które stały w tym miejscu w okresie istnienia getta. W odkopanych fragmentach piwnic odkryto ślady prowadzonej przebudowy zmieniającej ich układ, które sugerują, że mogły być tam tworzone kryjówki. Naukowcy znaleźli przedmioty codziennego użytku, m.in. dziecięcy ceramiczny gwizdek.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia
Oskarżony prokurator stanu wojennego
Historia
Klub Polaczków. Schalke 04 ma 120 lat
Historia
Kiedy Bułgaria wyjaśni, co się stało na pokładzie samolotu w 1978 r.
Historia
Pomogliśmy im odejść z honorem. Powstanie w getcie warszawskim
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Historia
Jan Karski: nietypowy polski bohater
Historia
Yasukuni: świątynia sprawców i ofiar