Reklama

Miedwiediew: Reparacje? Wystawimy Polsce rachunek za to, co dostała od ZSRR

"Na degeneratów z polskiego MSZ, którzy domagają się od Rosji odszkodowania za 'straty wojenne', można zareagować dwojako" - napisał na Telegramie Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa FR.
Miedwiediew: Reparacje? Wystawimy Polsce rachunek za to, co dostała od ZSRR

Foto: kremlin.ru

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 247

Miedwiediew odniósł się do ewentualnych kroków, jakie miałaby podjąć Polska w sprawie reparacji także od Rosji, w związku z poniesionymi podczas wojny stratami.

Polski rząd w październiku przekazał stronie niemieckiej notę dyplomatyczną w sprawie reparacji wojennych. W piątek polskie MSZ ujawniło, że  w nocie "Rzeczpospolita Polska domaga się odszkodowania za straty materialne i niematerialne w wysokości 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych, a także zrekompensowania ofiarom agresji i okupacji niemieckiej oraz członkom ich rodzin wyrządzonych im szkód i krzywd".

Czytaj więcej

Odszkodowania, nie reparacje od Niemiec. MSZ ujawnia szczegóły noty dyplomatycznej

Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie udzielonym niemieckiemu "Bildowi" i polskiemu "Faktowi" pytany był o to, czy podobne kroki Polska podejmie wobec Rosji.

Reklama
Reklama

Szef rządu stwierdził, że według badań ponad 90 proc. polskich ofiar II wojny światowej zostało zamordowanych przez Niemców i "dlatego nasz pierwszy rachunek idzie do Niemiec".

Głosy o podobnych żądaniach wobec Rosji pojawiają się w przestrzeni publicznej od lat, ale Polska jak dotąd nie podjęła żadnych kroków w tej sprawie.

Taką ewentualność skomentował jednak na Telegramie Dmitrij Miedwiediew, były premier i prezydent, obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

"Na degeneratów z polskiego MSZ, którzy domagają się od Rosji odszkodowania za „straty wojskowe”, można zareagować dwojako" - napisał Miedwiediew.

"Albo przygotować im rozliczenie „za wszystko”, co ZSRR przekazał Polsce w okresie socjalizmu. A to setki miliardów dolarów" - kontynuował polityk. "Albo powiedzieć im, żeby podtarli się swoimi brudnymi kalkulacjami. Wiadomo, że z powodu sankcji papier toaletowy w UE podrożał".

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama