Reklama

IPN burzy pomniki czerwonoarmistów

Cztery pomniki poświęcone wojskom sowieckim zostaną zburzone jednego dnia. Taką akcję firmuje Instytut Pamięci Narodowej. To kolejny etap dekomunizacji – tłumaczy prezes IPN.

Publikacja: 27.10.2022 08:18

Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej w Byczynie

Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej w Byczynie

Foto: w2k2/Wikimedia Commons/CC 3.0

Zburzony zostanie pomnik „Wdzięczności Armii Czerwonej” w Głubczycach, który został wzniesiony w 1945 roku w parku miejskim. Upamiętniał czerwonoarmistów poległych na terenie powiatu głubczyckiego. Obelisk, przed którym stoi figura żołnierza sowieckiego z pistoletem maszynowym, umieszczono na cokole dawnej Kolumny Zwycięstwa, upamiętniającej pruskie wiktorie z końca XIX w. W dolnej części cokołu jest umieszczona tablica z napisem: „Cześć i chwała żołnierzom Armii Radzieckiej poległym za wyzwolenie Ziemi Głubczyckiej – Głubczyce”. Jak informuje IPN dzisiejsza rozbiórka pomnika w Głubczycach obejmie demontaż obelisku i sowieckiego żołnierza z zachowaniem zabytkowego cokołu z XIX w., na którym zostanie usytuowane nowe upamiętnienie sfinansowane przez IPN.  

W Byczynie zostanie rozebrany pomnik „Wdzięczności Armii Czerwonej” znajdujący się na skwerze przy ul. Stawowej 3. Pomnik wzniesiono w 1945 roku na 1 Maja przy Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Upamiętniał 38 czerwonoarmistów z 1 Frontu Ukraińskiego, którzy w styczniu 1945 polegli w walkach o miasto. W latach 50. przeprowadzono ekshumację, a szczątki czerwonoarmistów przeniesiono na inne cmentarze. Pomnik pozostał. Ma kształt obelisku zwężającego się ku górze, był zwieńczony pięcioramienną gwiazdą. Kilkanaście lat temu usunięto z pomnika czerwoną gwiazdę i tablicę informującą, komu jest poświęcony. Pomnik usytuowany jest w zabytkowym parku. Jak przypomina IPN w województwie opolskim zdemontowano zostały  w ostatnim czasie dwa pomniki: w marcu w miejscowości Folwark (gmina Prószków) oraz w sierpniu w Brzegu.

W Bobolicach pomnik został wybudowany w 1945 roku przez żołnierzy sowieckich. Pomnik-obelisk jest z cegły, otynkowany, na frontowej ścianie znajduje się tablica z napisem w języku rosyjskim: „Wieczna chwała naszym bohaterom poległym w walkach o wolność i niepodległość naszej ojczyzny 1945 r.” Pomnik został wzniesiony na sześciu mogiłach czerwonoarmistów, których szczątki w 1952 r. ekshumowano i przeniesiono na cmentarz w Koszalinie. Nowe upamiętnienie będzie w innym miejscu. IPN zdemontował w 2022 r. cztery pomniki w województwie zachodniopomorskim: w kwietniu w Białym Borze, w czerwcu w Starogardzie (gm. Resko), w lipcu w Stargardzie oraz w sierpniu w miejscowości Brojce.

W województwie świętokrzyskim usunięty zostanie pomnik żołnierzy Armii Czerwonej, który znajduje się na skraju lasu przy drodze nr 765 łączącej Szydłów z Kurozwękami, na terenie Nadleśnictwa Staszów. Na monumentalnym pomniku z kamienia w kształcie portalu zamocowana jest tablica pamiątkowa z napisem: „Z tego miejsca dnia 12 I 1945 roku o godzinie 4-ej wojska 1-go Frontu Ukraińskiego Armii Radzieckiej pod dowództwem marszałka Koniewa huraganowym ogniem rozpoczęły ofensywę zimową w wyniku której wyzwolona została Polska i rozgromiony hitleryzm. Chwała niezwyciężonej Armii Radzieckiej”.

Prezes IPN w marcu zaapelował do samorządów o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich nazw i symboli wciąż upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia bądź daty symbolizujące komunizm. – Najwyższy czas nadrobić zaległości w tej dziedzinie (...)  Niech wybrzmi to jasno i wyraźnie: w polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca na jakiekolwiek upamiętnienia totalitarnego reżimu komunistycznego i służących mu ludzi – podkreślił w oświadczeniu wydanym 4 marca. „Po apelu prezesa IPN rozpoczął się kolejny etap dekomunizacji w Polsce” – podaje IPN.

Reklama
Reklama

IPN powołuje się na ustawę z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki.

Warto przypomnieć, że w ostatnich miesiącach niejako w odwecie niszczone są polskie cmentarze wojenne na terenie Białorusi i Rosji. Po agresji Rosji na Ukrainie zbombardowany został bombami kasetonowymi cmentarz w Piatichatkach koło Charkowa, na których pochowani są m.in. polscy oficerowie zamordowani przez NKWD w trakcie tzw. zbrodni katyńskiej z 1940 roku. W marcu deputowani do rosyjskiej Dumy, komuniści wystosowało apel o demontaż polskiej części Zespołu Cmentarno-Muzealnego „Katyń” z powodu polskiego poparcia dla Ukrainy, najechanej przez Rosję.

Zaorywanie polskich cmentarzy ma miejsce na Białorusi. Zniszczone zostały groby polskich żołnierzy AK w Plebaniszkach pod Grodnem, przy użyciu ciężkiego sprzętu zdewastowano cmentarz żołnierzy AK w Surkontach. W lipcu w Mikuliszkach zrównana z ziemią została kwatera żołnierzy AK poległych w 1944 r. Żaden z 22 krzyży postawionych w tym miejscu pamięci nie pozostał. Polski MSZ za każdym razem składał ostry protest na ręce białoruskich dyplomatów, po takich działaniach. 

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Historia
Julia Boyd: Po wojnie nikt nie zapytał Niemców: „Co wyście sobie myśleli?”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama