Rosyjski historyk: 60 sowieckich pomników w Polsce do zburzenia? Polska przysięga wierność ideom wskrzeszenia faszyzmu

- Z naszego punktu widzenia wojna z pomnikami jest niedopuszczalna - powiedział Jurij Nikiforow, członek rady naukowej Rosyjskiego Wojskowego Towarzystwa Historycznego. Skomentował w ten sposób zapowiedzi prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

Publikacja: 21.04.2022 16:49

Demontaż pomnika czerwonoarmisty w Siedlcu, 20 kwietnia 2022

Demontaż pomnika czerwonoarmisty w Siedlcu, 20 kwietnia 2022

Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

- Na przygotowanej przez nas liście jest około 60 pomników - mówił dwa dni temu w rozmowie z PAP dr Karol Nawrocki, prezes IPN. - Chcemy zakończyć dekomunizację. Te pomniki dawno powinny zniknąć z przestrzeni publicznej - podkreślał,

Prezes IPN zapowiedział, że burzone pomniki nie będą zachowywane w specjalnych „rezerwatach”. - Niektóre ich elementy będą przechowywane w IPN, ale nie planujemy pokazywania zburzonych pomników, które przez kilkadziesiąt lat promowały system totalitarny - tłumaczył.

W rozmowie z agencją RIA słowa Nawrockiego skomentował Jurij Nikiforow, członek rady naukowej Rosyjskiego Wojskowego Towarzystwa Historycznego. - Z naszego punktu widzenia wojna z pomnikami jest niedopuszczalna - powiedział.

Czytaj więcej

Rosyjski żołnierz z sedesem pod pachą. Ten projekt pomnika nie spodoba się Rosji

- Nie możemy zgodzić się na to, że powinniśmy składać „dar Hitlerowi” i burzyć pomniki tych, którzy walczyli z faszyzmem i zginęli za wyzwolenie Europy od faszyzmu - przekonywał, dodając, że sprawa ma wymiar moralny. Nikiforow stwierdził, że Polska burząc pomniki „przysięga wierność ideom wskrzeszenia faszyzmu w Europie.

Putinowski historyk dodał, że - jak ujął - „wskrzeszenie faszyzmu, które ma miejsce teraz w Europie” nie może wyzwalać innych uczuć niż „obrzydzenie i przerażenie”.

RIA w depeszy, poświęconej wypowiedzi Nikiforowa, napisała, że „podczas wyzwolenia Polski spod nazizmu w latach 1944-1945 Armia Czerwona straciła ponad 600 tys. osób, które broniły prawa Polaków do swobodnego życia na ich ziemi”. Agencja podkreśliła też, że ”samą Warszawę wyczyszczono z dziesiątek tysięcy min”, nie wspominając jednak ani słowem np. o tym, że po wybuchu powstania w stolicy Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim. Za to według RIA sowieci w Polsce „odrestaurowywali mosty i drogi”. „Jednocześnie wojsko sowieckie nie ingerowało w wewnętrzny tryb życia Polaków” - kłamie rosyjska agencja.

- Na przygotowanej przez nas liście jest około 60 pomników - mówił dwa dni temu w rozmowie z PAP dr Karol Nawrocki, prezes IPN. - Chcemy zakończyć dekomunizację. Te pomniki dawno powinny zniknąć z przestrzeni publicznej - podkreślał,

Prezes IPN zapowiedział, że burzone pomniki nie będą zachowywane w specjalnych „rezerwatach”. - Niektóre ich elementy będą przechowywane w IPN, ale nie planujemy pokazywania zburzonych pomników, które przez kilkadziesiąt lat promowały system totalitarny - tłumaczył.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Historia
Zegarki, broszki, obrączki. Niemcy zwracają wyjątkowe depozyty
Historia
Marek Aureliusz, niedoszły król Polski
Historia
Historia fotografii. Jak powstało słynne zdjęcie z wojny w Wietnamie?
Historia
Żaglowce nie znikają. Wyjątkowa wystawa w Gdańsku
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Historia
Jak trener i konserwator mebli przekonali świat o odkryciu pisma
Historia
Autorka sagi „Lilie królowej”: W tym biznesie w średniowieczu rządziły kobiety