Reklama

Wołyń: Dokąd poprowadzi aleja Szuchewycza?

Nic tak nie uderza w dwustronne relacje, jak honorowanie w Kijowie osób odpowiedzialnych za ludobójstwo na Wołyniu.
Roman Szuchewycz został zabity przez NKWD w 1950 r.

Roman Szuchewycz został zabity przez NKWD w 1950 r.

Foto: materiały prasowe

Reklama

W ostatnich latach na Ukrainie wielokrotnie niszczono polskie pomniki, upamiętniające ofiary ukraińskich nacjonalistów. W każdym z tych przypadków władze w Kijowie sugerowały, że są to prowokacje sił trzecich, czyli Rosji.

Wydawałoby się, że zarówno Warszawa, jak i Kijów nie są zainteresowane pogorszeniem relacji, zwłaszcza w obliczu zagrożeń ze Wschodu. Tymczasem ukraińscy politycy podejmują decyzje, które nie mogą nie oburzać Polaków.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama