ZSRR: Jak bolszewicy przejęli bogactwa carskiej Rosji

Bolszewicy najpierw dokonali największej grabieży w historii, a potem przy pomocy cynicznych pośredników upłynnili łup na Zachodzie. Dzięki temu mogli sfinansować rewolucyjny terror i utrzymać się u władzy.

Aktualizacja: 16.07.2017 11:59 Publikacja: 13.07.2017 18:02

W ciągu kilku lat w ręce bolszewików wpadło niemal całe bogactwo dawnej Rosji. Na zdjęciu: żołnierze

W ciągu kilku lat w ręce bolszewików wpadło niemal całe bogactwo dawnej Rosji. Na zdjęciu: żołnierze Armii Czerwonej podczas plądrowania klasztoru Simonowa w Moskwie w 1923 r.

Foto: AFP

Zamach stanu przeprowadzony przez Lenina i spółkę 7 listopada 1917 r. w Piotrogrodzie był jedynie pierwszym krokiem na drodze do przejęcia przez bolszewików władzy w całej Rosji. Ich pozycja była początkowo bardzo słaba, zarówno na arenie międzynarodowej, jak i wśród samych Rosjan. Jak więc to możliwe, że walcząc z rzeszą wrogów zewnętrznych, zmagając się z niezliczonymi strajkami robotniczymi i buntami chłopskimi, a jednocześnie pozostawiając za sobą całkowicie zrujnowaną gospodarkę, zdołali przetrwać i utrzymać się u władzy? Oczywiście kluczem do sukcesu była rozbudowa i uzbrojenie bolszewickiej armii i aparatu terroru. Na to z kolei potrzebne były olbrzymie fundusze. Bolszewicy zdobyli je, przeprowadzając rabunek na niespotykaną dotychczas skalę: zagarnięto prawie całe rezerwy carskiego złota, włamano się do sejfów w „znacjonalizowanych" bankach, zabrano setki milionów rubli z prywatnych kont, łupiono majątki ziemskie, cerkwie, kościoły i monastyry, przetrząsano prywatne mieszkania, a nawet chaty co zamożniejszych chłopów – w ciągu kilku lat w łapy bolszewików wpadło całe bogactwo dawnej Rosji, gromadzone przez pokolenia. Ten ogromny skarb byłby jednak bezwartościowy, gdyby nie udało się go upłynnić. Wielki rabunek przeistoczył się więc w wielki handel. Bolszewicy pozbywali się na Zachodzie wszystkiego, co tylko dało się sprzedać, po cenach znacznie poniżej światowych. Pomagali im w tym pazerni na pieniądze bankierzy i przedsiębiorcy ze Szwecji, Danii, Wielkiej Brytanii i Niemiec. To właśnie z nich naigrywał się Lenin, mówiąc, że zachodni kapitaliści są nad wyraz chętni sprzedawać bolszewikom sznur, na którym później zawisną. Ujarzmienie własnego społeczeństwa miało być przecież jedynie wstępem do ogólnoświatowej rewolucji.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Historia
Obżarstwo, czyli gastronomiczne alleluja!
Historia
Jak Wielkanoc świętowali nasi przodkowie?
Historia
Krzyż pański z wielkanocną datą
Historia
Wołyń, nasz problem. To test sprawczości państwa polskiego
Historia
Ekshumacje w Puźnikach. Po raz pierwszy wykorzystamy nowe narzędzie genetyczne