Reklama

Polski lotnik wygra głosowanie muzeum RAF?

Z okazji stulecia Brytyjskich Sił Powietrznych dziennik "Telegraph" zorganizował głosowanie, od którego zależy kształt przyszłorocznej wystawy w muzeum RAF. Czytelnicy mają za zadanie wybrać jednego z pilotów słynnych Spitfire'ów. W głosowaniu zdecydowanie prowadzi Polak - mjr Franciszek Kornicki.

Aktualizacja: 20.09.2017 22:25 Publikacja: 20.09.2017 22:07

Wikimedia Commons

Wikimedia Commons

Foto: Gabukasv/CC BY-SA 4.0

Bazując na wyborze internautów, muzeum chce skupić się na jednej historii, która najbardziej zaciekawi głosujących. W związku z sukcesem poprzedniej wystawy "Pilots of the Caribbean" muzeum RAF postanowiło uwzględnić w głosowaniu także pilotów spoza Wielkiej Brytanii. W ten sposób do zestawienia trafił polski przedstawiciel - mjr Franciszek Kornicki.

Sylwetka "zwycięskiego" pilota ma znaleźć się w muzeum obok samolotu Spitfire VB BL614. Organizatorzy głosowania zaproponowali 11 postaci.

Do głosowania zachęcają m.in. politycy, dziennikarze, czy polska ambasada w Wielkiej Brytanii.

Mjr Kornicki, ostatni żyjący dowódca polskich dywizjonów w Anglii, za najcięższy okres swojej służby uznał rok 1941 - po bitwie o Anglię, kiedy Brytyjczycy rozpoczęli ofensywne naloty przeciw Niemcom we Francji. - Każdy lot kończył się krwawo, i dla nas, i dla nich, tak było dopóki Niemcy nie zaatakowali Rosji sowieckiej, wtedy dużo lotnictwa myśliwskiego odeszło na wschód - mówił pięć lat temu , podczas uroczystości odznaczenia przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Reklama
Reklama

Kornicki dowództwo nad dywizjonem 308 objął w 1943 roku w wieku zaledwie 26 lat. Za zasługi wojenne został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyżem Walecznych. Z RAF odszedł na emeryturę wojskową dopiero w 1972 roku, po czym pracował w Komisji Szkolenia Gazownictwa i w Ministerstwie Obrony Zjednoczonego Królestwa.

- Teraz nasz wysiłek jest bardziej doceniany przez Anglików, wcześniej tak nie było – mówił w 2015 roku polski lotnik. Podkreślał, że młodzi angielscy historycy zaczęli się tą historią interesować i dużo zrobili, żeby pamięć o Polakach przetrwała.

W internetowym głosowaniu dziennika "Telegraph" Kornicki ma ponad 215 tys. głosów. Na drugiego, słynnego Douglasa Badera, który latał mimo utracenia obu nóg, głosowało niecałe 4 tys. internautów.

Historia
Agentka, której ufał Canaris. Niezwykła historia Haliny Szymańskiej
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Historia
Skafandry, które zmieniły świat. Nowy skarb trafił do polskiego muzeum
Historia
Ministerstwo kultury nie chce kolejnego muzeum o zbrodni pomorskiej
Historia
Artefakty z Auschwitz znów na aukcji w Niemczech. Polski rząd tym razem nie reaguje
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama