Reklama

Podpułkownik Driant przeczuwa nieszczęście

Była wśród Francuzów Kassandra, która wieszczyła przyszłą tragedię. W rolę tę wcielił się pisarz i lotaryński deputowany do parlamentu, a zarazem podpułkownik piechoty rezerwy Émile Driant.
Podpułkownik Driant przeczuwa nieszczęście

Foto: Zbiory Andrzeja Nieuważnego

Zięć szefa „partii rewanżu” (za 1870 rok!) sprzed lat 30, generała Boulangera, i twardy przeciwnik Niemiec zdołał sobie załatwić powrót do wojska mimo przekroczenia sześćdziesiątki! Dowodząc złożonymi z rezerwistów 56. i 59. batalionami strzelców pieszych zaszytych przed pozycjami niemieckimi w lasku Caures, słyszał po nocach ruch pociągów za liniami przeciwnika. Przekonany o nadciągającej ofensywie, a bardziej wpływowy niż jakikolwiek inny pułkownik, od końca 1915 r. Driant alarmował przełożonych i znajomych polityków. Jego ostrzeżenia współgrały z meldunkami dowódcy sektora gen. Herra.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama