Reklama

„Strach” cofnął dialog o całą epokę

Dobrze byłoby, aby polskie środowiska żydowskie, które od lat apelują o walkę z krzywdzącymi uproszczeniami na swój temat, dziś odniosły się krytycznie do takich uproszczeń dotyczących Polaków – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”
„Strach” cofnął dialog o całą epokę

Foto: Rzeczpospolita

Reklama

Przed chwilą skończyłem lekturę „Strachu” Jana Tomasza Grossa. Teraz już rozumiem, dlaczego ta książka budzi tak sprzeczne opinie. Dlaczego jedni recenzenci bagatelizują jej wady, inni nie zgadzają się, by nawet najszczytniejsze intencje autora zwalniały go z obowiązku dbałości o historyczny warsztat i szacunku dla cudzej wrażliwości.

To ponura lektura. Ponura w dwóch zupełnie różnych znaczeniach. Ponury jest temat – tragiczny los Żydów, którzy zginęli po wojnie wskutek zdziczenia obyczajów, wskutek obaw współobywateli, że dawni mieszkańcy upomną się o swój majątek czy też za przyczyną tezy, że „każdy Żyd to komunista”.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama