Reklama

Joanna, czyli dowód na cud w historii

Zwolennicy delfina, który w 1422 roku – roku śmierci Karola VI, a także Henryka V – ogłosił się królem Karolem VII, utrzymali dużą część Francji środkowej i południowej. Zmienne losy podjętej przezeń wojny z Anglikami i Burgundczykami nie zapowiadały jednak rozstrzygnięcia. Przełom przyniósł dopiero kwiecień 1429 roku i oswobodzenie obleganego od pół roku przez Anglików Orleanu.
Joanna, czyli dowód na cud w historii

Foto: Archiwum „Mówią Wieki"

Reklama

Wojskom walczącym dla Karola dodało ducha pojawienie się na ich czele 17-letniej ledwie lotaryńskiej dziewczyny Joanny (nazwiska d’Arc nie używała), która dwa miesiące wcześniej przekonała do siebie z trudem odnalezionego w Chinon delfina. Będzie przy jego boku 17 lipca tegoż roku, gdy pradawnym obyczajem Karol koronuje się w katedrze w Reims. Niewygodna dla władcy i dworu nawiedzona dziewczyna w zbroi z białym sztandarem w dłoni dostanie się do burgundzkiej niewoli rok później pod Compiégne.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama